Transparenty wokół koszar, interweniowała policja. „Westerplatte nie jest na sprzedaż”

Transparenty wokół koszar, interweniowała policja. „Westerplatte nie jest na sprzedaż”

Westerplatte
Westerplatte / Źródło: Pixabay / erwinbauer
Sejm przyjął poprawki Senatu dotyczące kontrowersyjnej specustawy dotyczącej budowy Muzeum Westerplatte. Pracownicy Muzeum Gdańska postanowili wyrazić swój sprzeciw w nietypowy sposób.

„Westerplatte miejscem pamięci, a nie propagandy!”, „Westerplatte nie jest na sprzedaż!” – między innymi takie hasła pojawiły się na transparentach wokół ruin koszar na Westerplatte. Powiesili je pracownicy Muzeum Gdańska, którzy w ten sposób wyrażają sprzeciw wobec specustawy przejmującej teren przez rząd. Na miejsce przyjechała . – Policjanci nie stwierdzili, by doszło tam do naruszenia prawa – poinformowała asp. Karina Kamińska z gdańskiej policji. – Interwencja zakończyła się rozmową i wylegitymowaniem osób, które brały udział w rozwieszaniu tych banerów – przekazała asp. Kamińska. Dodała, że mury budynku nie uległy uszkodzeniu.

Akcja oburzyła gdańskich radnych . Dawid Krupiej wystąpił w tej sprawie z interpelacją do Aleksandry Dulkiewicz. „Czy Pani zdaniem są to akceptowalne metody prowadzenia publicznej dyskusji nt. Muzeum Westerplatte? Czy Pani Prezydent ma zamiar potępić rozwieszanie na Westerplatte haseł polityczno-propagandowych?” – pytał samorządowiec.

Specustawa dot. Westerplatte

W piątek 19.07 zajmował się poprawkami Senatu do specustawy ws. budowy Muzeum Westerplatte. Posłowie przyjęli wniosek formalny posła PiS Jerzego Polaczka o głosowanie poprawek bez pytań i przegłosowali samą specustawę. 13 poprawek, które wcześniej zgłosił Senat do specustawy „o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku” ma charakter redakcyjny i dostosowujący ustawę do lokalnych realiów. Teraz o przyjęciu przepisów będzie decydował prezydent Andrzej Duda. Z apelem do prezydenta o zawetowanie specustawy lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego zwróciła się prezydent Gdańska Aleksandra oraz ponad 130 naukowców i dziennikarzy.

O specustawę dotyczącą budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 toczy się spór między PiS a władzami Gdańska. Podczas gdy rządzący przekonują, że usprawni ona budowę muzeum, samorządowcy i opozycja twierdzą, że to chęć przejęcia historycznych terenów, w większości należących obecnie do miasta, by na swój sposób zorganizować obchody okrągłej rocznicy wybuchu II wojny światowej. Na mocy ustawy teren Westerplatte ma zostać przekazany Skarbowi Państwa pod planowaną budowę muzeum. Oznacza to, że miasto nie będzie mogło realizować swojej koncepcji zagospodarowania tego terenu.

Czytaj także:
Dulkiewicz napisała list do prezydenta Dudy. Chodzi o Westerplatte

Czytaj także

 18
  • Dulkieicz chce zagospodarować Westerplatte, pod dyktando Niemiec. Gdańsk miastem deweloperów - rozkradzione!
    • TA DULKOWICZ POWINNA WYSLAC LISTY DO RZADU I  PREZYDENTA PROTESTUJAC ZE MUSI ZYC W  POLSCE ....WSZYSTO TO PRZEZ ZYCIE W  PIJACKIM ZWIDZIE ..
      • A KOGO TO OBCHODZI KILKA OSOB PIERDZACYCH NA WESTERPLATTE.....W SONDAZU PIS MA 44 % I  SRA NA OPOZYCJE .......he.......he.......he........he.........he......
        • Towarzysze pisowscy sprzedali najwięcej Polskiej ziemi w historii, więc pewnie już mają kupca na Westerplatte, pisiowskie lewactwo sie już cieszy
          • Jak by nie patrzeć, Westerplatte jest jednak bardziej polskim niż gdańskim symbolem.