Matka miała oferować pedofilom zdjęcia córek. W ręce policjantów wpadły cztery osoby

Matka miała oferować pedofilom zdjęcia córek. W ręce policjantów wpadły cztery osoby

Notebook (zdj. ilustracyjne)
Notebook (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / sp4764
Podawał się za kobietę i oferował użytkownikom jednego z portali erotycznych nagie zdjęcia swoich małoletnich córek. Policjanci ustalili, że za proceder odpowiada 50-letni mieszkaniec powiatu mikołowskiego. Mężczyzna udostępnił trzem innym użytkownikom portalu zdjęcia o charakterze pedofilskim, które sam pobrał z sieci.

Funkcjonariusze z KWP w Krakowie zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości w trakcie monitoringu sieci internetowych ustalili, że na jednym z portali erotycznych użytkownik podający się za kobietę prowadził korespondencje z innymi użytkownikami oraz udostępniał zdjęcia zawierające treści pornograficzne z udziałem małoletnich. Sprawa była bardzo poważna – rozmawiający z trzema innymi użytkownikami właściciel konta informował ich, że jest matką i posiada dwie małoletnie córki, co również potwierdzał prezentowanymi zdjęciami dwóch nagich małoletnich dziewczynek, sugerując rozmówcom możliwość kontaktów seksualnych.

Mundurowi ustalili, że użytkownik pochodzi ze Śląska, w związku z czym informację od razu przekazali do swoich kolegów „po fachu” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Śląscy śledczy szybko ustalili, że podający się za kobietę użytkownik to 50-letni mężczyzna, który zamieszkuje na terenie powiatu mikołowskiego, a treści pedofilskie, które przekazywał innym użytkownikom portalu, sam pobrał z sieci. Stróże prawa weszli do domu mężczyzny i zabezpieczyli sprzęt komputerowy.

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego policjanci zwalczający cyberprzestępczość wytypowali ponadto trzy osoby, z którymi 50-latek prowadził korespondencję zawierającą treści pedofilskie. Dwaj mężczyźni w wieku 31 lat oraz 33-latek – mieszkańcy województwa opolskiego, podlaskiego i wielkopolskiego, byli zaskoczeni wizytą policjantów. Podczas przeszukań ich miejsc zamieszkania śledczy zabezpieczyli kilkadziesiąt sztuk sprzętu elektronicznego, w tym komputery, tablety, laptopy, dyski twarde, telefony i nośniki pamięci. Ich analizy dokonał powołany w sprawie biegły z zakresu informatyki. Z jego opinii wynikało, że na zabezpieczonym sprzęcie znajdują się treści pornograficzne z udziałem małoletnich. W sprawie przesłuchano również szereg świadków.

Wszyscy mężczyźni w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. posiadania, przechowywania i rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Grozi im nawet 12 lat więzienia. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.

Przypominamy, że posiadanie, przechowywanie, produkowanie, utrwalanie lub rozpowszechnianie treści pornograficznej z udziałem małoletniego jest przestępstwem zagrożonym karą od 2 do 12 lat więzienia.

Czytaj także:
Pedofil przyznał się do molestowania adoptowanych córek. Sąd oszczędził mu więzienia

Źródło: Policja

Czytaj także

 0