Wybór nowego RPO. Senat zadecydował o losach Piotra Wawrzyka

Wybór nowego RPO. Senat zadecydował o losach Piotra Wawrzyka

Piotr Wawrzyk
Piotr Wawrzyk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Piotr Wawrzyk nie zostanie następcą Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatura popieranego przez PiS wiceministra spraw zagranicznych przepadła w Senacie.

O stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich ubiegało się troje kandydatów. Pod koniec grudnia ubiegłego roku po raz trzeci przez opozycję została zgłoszona Zuzanna Rudzińska-Bluszcz (ma poparcie m.in. Lewicy i ), ale tym razem miała konkurencję: wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka (z poparciem ) oraz Roberta Gwiazdowskiego (z poparciem i Konfederacji). Nad kandydaturami na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich głosowano w Sejmie w czwartek 21 stycznia. Sejmowa większość głosami PiS poparła kandydaturę Piotra Wawrzyka.

Wybór RPO. Jak głosowali senatorowie?

Podczas rozpoczętego w środę 17 lutego trzydniowego posiedzenia kwestią wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich zajął się Senat. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, kandydatura Piotra Wawrzyka nie zyskała poparcia senackiej większości. W głosowaniu brało udział 100 senatorów. Wiceszefa MSZ poparło 48 polityków (cały klub Prawa i Sprawiedliwości), a 51 było przeciw (42 z klubu PO, 3 z Koalicji Polskiej-PSL, 2 z Lewicy, senatorowie niezrzeszeni: Jacek Bury i Stanisław Gawłowski oraz Krzysztof Kwiatkowski i Wadim Tyszkiewicz z Koła Senatorów Niezależnych. Lidia Staroń z tej samej formacji jako jedyna wstrzymała się od głosu.

Co dalej z wyborem RPO?

Brak zgody Senatu na kandydaturę Piotra Wawrzyka oznacza, że szanse wiceministra spraw zagranicznych na objęcie urzędu RPO przepadły. Zgodnie z przepisami w takim wypadku należy wybrać nową osobę. W myśl obowiązującego prawa RPO nadal powinien być Adam Bodnar, a procedura wyboru jego następcy ponownie powinna trafić do Sejmu i Senatu.

Jak podaje RMF FM, opozycja przewiduje, że PiS może wyrokiem TK unieważnić urzędowanie dotychczasowego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, a następnie odstąpić od powoływania jego następcy i powołać zamiast tego nowy urząd, który miałby się zajmować ochroną praw obywateli. Wniosek do TK w sprawie zbadania konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany, złożyła grupa posłów PiS. Trybunał Konstytucyjny przesunął rozpatrzenie tej sprawy na 10 marca.

Źródło: RMF FM / Senat
+
 3

Czytaj także