Afera mailowa. „To pokazuje, jak dysfunkcyjne jest polskie państwo”

Afera mailowa. „To pokazuje, jak dysfunkcyjne jest polskie państwo”

Michał Dworczyk i Mateusz Morawiecki
Michał Dworczyk i Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski / Fotonews
Bulwersujące w aferze mailowej, której twarzą staje się minister Dworczyk, nie jest to, że rząd prowadzi zdalne konsultacje. Bulwersujące jest to, że działo się to za pomocą prywatnych kont. Czy ludzie skupieni wokół premiera Morawieckiego używali domowych skrzynek, gdyż nie ufają rządowym służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa?

Pandemia radykalnie zmieniła nasze nawyki, sposób pracy czy edukacji. Praca zdalna czy nauczanie zdalne to dziś standard. Nikt już nie powie, że służbowe zebranie za pomocą takiego czy innego komunikatora to przejaw ekstrawagancji. Przeciwnie: jest to norma, która na nowo organizuje nasze życie.

Nie może więc dziwić, że i rząd w czasie pandemii przeszedł na zebrania czy konsultacje, które w dużej części odbywały – i pewnie nadal – odbywają się w systemie zdalnym. Rządzący więc pokazują, że możliwa jest zmiana sposobu kierowania państwem, które wymusiła pandemia.

Tyle tylko, że owa zmiana powinna nieść za sobą także odpowiedzialność.

Źródło: Wprost
-
 0

Czytaj także