Szkoły organizują Tęczowy piątek. Ministerstwo Edukacji i Nauki nic nie wie

Szkoły organizują Tęczowy piątek. Ministerstwo Edukacji i Nauki nic nie wie

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek
– Nie wiem, o czym pani mówi – powiedział Przemysław Czarnek pytany przez dziennikarkę o Tęczowy piątek. Z kolei wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski najpierw mówił o marksizmie i ideologii, po czym przyznał, że „zgadza się z ideą szacunku do drugiego człowieka, ale bez kulawej tęczy”.

29 października w szkołach i poza jego murami organizowane są Tęczowe piątki. To akcja zainicjowana przez Kampanię Przeciwko Homofobii. Chodzi o okazanie wsparcia młodzieży LGBT. O Tęczowy piątek został zapytany w czwartek Przemysław Czarnek. – Jaki? Tęczowy? 29 października, dwa dni przed uroczystością Wszystkich Świętych, rozjeżdżamy się na groby naszych przodków – powiedział szef MEiN.

Przemysław Czarnek o Tęczowym piątku

Dziennikarka zaczęła wyjaśniać ministrowi edukacji i nauki, że to dzień solidarności z osobami LGBT. – Nie wiem, o czym pani mówi – odpowiedział Czarnek. Szef MEiN zaznaczył, że według obecnie obowiązujących przepisów „dyrektorzy szkół i nauczyciele muszą przestrzegać obowiązującego aktualnie prawa oświatowego i tam nic o Tęczowych piątkach nie ma”.

Czarnek dopytywany o przyjście do szkoły z tęczową flagą powiedział, że „to jest wolny kraj i nikogo nie interesują jakieś barwy na plecakach”. – Może pani przyjść w jakichś zielono-żółtych, to jest pani sprawa – dodał minister edukacji i nauki.

Wiceszef MEiN Tomasz Rzymowski o akcji na rzecz młodzieży LGBT

O Tęczowy piątek został również zapytany w TVN24 wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski. – Zbliża się rocznica Wielkiej Rewolucji Październikowej. Niestety Lew Dawidowicz Trocki troszeczkę zły termin wybrał na powstanie w Piotrogrodzie i jeszcze do tego różnice w kalendarzu między październikiem a listopadem i teraz mamy pod koniec października erzac obchodów – mówił polityk.

– Może pan rozwinąć tę myśl? Bo nie podążać za tą analogią, którą pan narzuca – powiedziała dziennikarka. – Ja mówiłem o marksizmie i odwołaniu do ideologii. Jeśli rodzice wyrażają zgodę, aby młodzież bawiła się w ideologiczną zabawę na terenie szkoły, to proszę bardzo. Jeśli rodzice nie wyrażają zgody i tego typu imprezy mają miejsce, to nauczyciele i dyrektorzy szkół łamią prawo – dopowiedział Rzymkowski.

Wiceminister edukacji i nauki podsumował, że „zgadza się z ideą szacunku do drugiego człowieka, ale bez tej kulawej tęczy”. – Nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że tęcza ma siedem kolorów, a ta sześciokolorowa jest symbolem ideologicznym – zakończył wiceszef MEiN.

Czytaj też:
Tęczowy piątek nie tylko w szkołach. Czym jest akcja zainicjowana przez KPH?

Źródło: TVN24