Matka z konkubentem katowali 2,5-latka. Trafili do tymczasowego aresztu

Matka z konkubentem katowali 2,5-latka. Trafili do tymczasowego aresztu

Sąd, zdjęcie ilustracyjne
Sąd, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Salivanchuk Semen
Para z Ukrainy decyzją sądu w Stalowej Woli została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Jest podejrzana o usiłowanie zabójstwa 2,5-latka w połączeniu ze zgwałceniem ze szczególnym okrucieństwem i znęcaniem się nad chłopcem.

Do tragicznej sytuacji doszło w Stalowej Woli (woj. podkarpackie). Para z Ukrainy, która od dłuższego czasu mieszkała w mieście, miała znęcać się ze szczególnym okrucieństwem nad 2,5-latkiem. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej chłopiec był m.in. bity, wielokrotnie gwałcony i przypalany papierosami. Nie wiadomo, jak długo 22-letnia kobieta i jej 25-letni konkubent katowali dziecko. Śledczy nie chcą udzielać zbyt dużo informacji w sprawie, powołując się na dobro postępowania.

Stalowa Wola. 22-letnia matka i jej 25-letni konkubent znęcali się nad dzieckiem kobiety

Sprawa wyszła na jaw, gdy Ukrainiec przywiózł 2,5-latka do szpitala, kiedy życie chłopca było w stanie bezpośredniego zagrożenia. Lekarz powiadomił o sprawie policję. Dziecko przebywa obecnie w stanie śpiączki farmakologicznej w stanie krytycznym. Oksana P. i Vitalij S. zostali zatrzymani w środę 5 października.

Szef Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli prokurator Adam Cierpiatka poinformował, że dzień później usłyszeli zarzuty usiłowania wspólnie i w porozumieniu zabójstwa małoletniego Danyla P. ze szczególnym okrucieństwem i zgwałceniem oraz wielokrotnego znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad małoletnim. Grozi za to dożywotnie pozbawienie wolności.

Sąd zadecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące wobec pary z Ukrainy

„Tygodnik Nadwiślański” podał, że w piątek stalowowolski sąd po dwóch kilkugodzinnych posiedzeniach przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie wobec 22-letniej kobiety i 25-letniego mężczyzny tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy – maksymalnego z możliwych. Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu sędzia Marek Nowak mówił, że sąd podejmując decyzję „nie miał żadnych wątpliwości”.

Czytaj też:
Para ze Stalowej Woli miała znęcać się nad dzieckiem. „Bity, gwałcony, przypalany papierosami”
Czytaj też:
11-letni Maksym sprzedaje swoje obrazy, by pomagać wojsku. „Malowanie jest moim frontem”

Źródło: „Tygodnik Nadwiślański”