Pobił 48-latkę i jej matkę podczas spożywania alkoholu. Po kilku godzinach wrócił i zadał ciosy nożem

Pobił 48-latkę i jej matkę podczas spożywania alkoholu. Po kilku godzinach wrócił i zadał ciosy nożem

Podwójne zabójstwo w Gruszewni
Podwójne zabójstwo w GruszewniŹródło:slaska.policja.gov.pl
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia ws. zabójstwa córki i matki w Gruszewni. Biegli ocenili, że 43-latek zadał większą liczbę śmiertelnych ciosów i z większą siłą, niż potrzeba do fizycznego uśmiercenia ofiary.

Sprawa dotyczy wydarzeń z początku sierpnia 2022 r. Rodzina 48-letniej kobiety powiadomiła policję o znalezieniu jej ciała w domu jednorodzinnym w Gruszewni na Śląsku. Na miejscu ujawniono również zwłoki 70-letniej matki kobiety. W trakcie oględzin na ciele ofiar stwierdzono liczne obrażenia m.in. w postaci ran kłutych. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci były poważne urazy głowy. Wpływ na zgon miały także liczne rany kłute skutkujące utratą krwi.

Biegli z zakresu medycy sądowej określili zachowanie sprawcy jako tzw. nadzabijanie („overkill”). Pojęcie oznacza zadanie przez zabójcę większej liczby śmiertelnych ciosów oraz z większą siłą, niż potrzeba do fizycznego uśmiercenia ofiary. Podczas postępowania zabezpieczono nagrania z monitoringu. Analiza pokazała, że feralnej nocy nieustalone osoby przemieszczały się na rowerze pomiędzy zabudowaniami należącymi do denatek i rodziny O.

43-latek zabił i wyjechał do Niemiec. Po powrocie do Polski zatrzymała go policja

Śledczy uzyskali biologiczny materiał porównawczy, który należał do 43-letniego Rafała O. Badania genetyczne potwierdziły, że DNA mężczyzny znajdowało się na szklance na miejscu zdarzenia. Jak się okazało w toku postępowania, 43-latek po zbrodni wyjechał do Niemiec, gdzie od kilku lat pracował. Do kraju wrócił pod koniec września i wówczas został zatrzymany przez na terenie powiatu kłobuckiego.

Rafał O. usłyszał zarzut zabójstwa i przyznał się do winy. Złożył obszerne wyjaśnienia, w których opisał przebieg zdarzeń w domu pokrzywdzonych. Mężczyzna uczestniczył również w wizji lokalnej. Podczas kolejnych przesłuchań 43-latek nie przyznawał się i odmawiał złożenia wyjaśnień. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że 7 sierpnia Rafał O. przebywał w domu kobiet i spożywał z nimi alkohol.

Makabryczne odkrycie w Gruszewni. Wiadomo, co się stało

W pewnym momencie między mężczyzną i 48-latką doszło do kłótni, w trakcie której 43-latek zaatakował kobietę, bijąc ją i kopiąc po całym ciele. Następnie Rafał O. pobił do nieprzytomności jej matkę. Mężczyzna po tym zdarzeniu opuścił dom, ale wrócił do niego po kilku godzinach. Wówczas zorientował się, że kobiety żyją i zadał im liczne ciosy nożem.

43-latek zabrał narzędzie zbrodni i wyrzucił je w pobliżu miejsca zdarzenia. Nóż znaleziono podczas eksperymentu procesowego. Sąd na wniosek zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Rafała O. Biegli lekarze psychiatrzy uznali, że mężczyzna był poczytalny w momencie popełniania zarzucanych mu czynów. W sprawie skierowano akt oskarżenia. 43-latek z zawodu jest stolarzem meblowym. W przeszłości nie był w karany. Rafałowi O. grozi dożywocie.

Czytaj też:
Podwójne zabójstwo w Opolu. Matka 4-latki i 3-latka usłyszała zarzuty
Czytaj też:
Prokuratura przedstawiła ustalenia ws. zbrodni pod Opolem. Nie ma wątpliwości

Źródło: WPROST.pl / gov.pl/web/po-czestochowa, slaska.policja.gov.pl