Z początkiem lipca 2023 r. w Krakowie zaczęła obowiązywać uchwała o ograniczeniu sprzedaży detalicznej alkoholu w godzinach nocnych. Po sześciu miesiącach od wprowadzenia zmian władze miasta i lokalne służby przedstawiły ich pozytywne skutki.
Skutki nocnej prohibicji w Krakowie
Dane statystyczne zaprezentowano podczas konferencji prasowej, która odbyła się w piątek, 16 lutego w Urzędzie Miasta w Krakowie. Jak przekazał oficjalny serwis miejski Kraków.pl, w drugiej połowie 2023 r., w godzinach obowiązywania zakazu – od północy do godz. 5:30 – liczba policyjnych interwencji spadła o 47,5 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2022 r.
Spadek liczby interwencji w godzinach nocnych odnotowali także funkcjonariusze straży miejskiej. Przez pierwsze sześć miesięcy od wprowadzenia uchwały otrzymali oni o 39,86 proc. mniej zgłoszeń niż w drugiej połowie 2022 r., a w pierwszym miesiącu jej obowiązywania liczba ta spadła aż o 54,22 proc. w porównaniu do lipca roku poprzedniego.
Dane policji i straży miejskiej
Skutki zmian widoczne były jednak nie tylko w nocy. Służby odnotowały również spadek liczby interwencji w ciągu całego dnia – w przypadku policji było ich mniej o 28,68 proc., a w przypadku straży miejskiej – o 4,54 proc. W drugim półroczu 2023 r. o 9,3 proc. mniej nietrzeźwych osób trafiało również do działu opieki Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień w Krakowie.
W rozmowie z RMF FM dyrektor wydziału spraw administracyjnych urzędu miasta Tomasz Popiołek podkreślił, że zakaz nie odbija się negatywnie na zarobkach branży alkoholowej. – Ze zgromadzonych danych wiemy, że prohibicja nie wpłynęła na wyniki sprzedaży alkoholu. Sklepy nie są likwidowane, właściciele nie plajtują – zapewnił.
Czytaj też:
Polacy podzieleni ws. handlu w niedzielę. Jest najnowszy sondażCzytaj też:
Palikot traci domy przez długi firmy alkoholowej. O swoje upomni się ZUS
