Skazany polityk chce aktu łaski od Dudy. „Skutki wyroku są w opozycji do zasad humanitaryzmu”

Skazany polityk chce aktu łaski od Dudy. „Skutki wyroku są w opozycji do zasad humanitaryzmu”

Mateusz Klinowski
Mateusz KlinowskiŹródło:Facebook / Mateusz Klinowski
Były burmistrz Wadowic domaga się ułaskawienia od Andrzeja Dudy. Zwraca uwagę, że prawomocny wyrok zakazuje mu startu jedynie w wyborach na wójta, burmistrza i prezydenta miasta.

Były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski został 5 lutego 2024 r. prawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Krakowie ws. odbudowy przeprawy przez rzekę Kleczankę w Rokowie, wykonanej w 2018 r. Wadowicka prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków i działanie na szkodę Gminy Wadowice. Niedopełnienie obowiązków miało spowodować powstanie samowoli budowlanej, a szkoda polega na konieczności jej legalizacji.

Teraz były burmistrz Wadowic nagrał film. – Niektórzy mówią, że życie zaczyna się po wyroku, ale z pewnością po wyroku ciężko jest kandydować w wyborach. Jak wiecie, zostałem skazany prawomocnym wyrokiem, w związku z tym nie mogę startować w wyborach na burmistrza, chyba że Andrzej Duda mnie ułaskawi – mówi Klinowski. Były burmistrz Wadowic przekonuje, że „spełnia warunki okazania aktu łaski, bo w jego przypadku skutki wyroku wykraczają poza samą treść wyroku”.

Były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski chce ułaskawienia od Andrzeja Dudy

Jak tłumaczy Klinowski „sędziowie, którzy go skazali, nie pozbawili go praw publicznych i nie zakazali mu pełnienia określonych funkcji i stanowisk”. Były burmistrz Wadowic dodaje, że ze względu na ostatnią zmianę przepisów nie może kandydować akurat w wyborach na wójta, burmistrza i prezydenta miasta, a może w pozostałych innych, np. w wyborach do Rady Miejskiej.

– Zależy mi na tym, aby odbyły się uczciwe wybory – przekonuje Klinowski. Dodał, że jego prawnik w walentynki wysłał do prezydenta pismo z prośbą o ułaskawienie. W dokumencie możemy przeczytać m.in., że były burmistrz Wadowic „wykonał karę grzywny oraz uiścił zasądzone koszty sądowe”. Dodatkowo Klinowski został pozbawiony możliwości wykonywania pracy zawodowej na stanowisku nauczyciela akademickiego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Fragment pisma do prezydenta

„Ponieważ sąd nie orzekł ani kary pozbawienia wolności, ani praw publicznych, ani zakazu zajmowania określonych stanowisk rzeczywiste skutki wyroku w postaci faktycznej eliminacji z życia publicznego i naukowego pozostają w opozycji do zasad humanitaryzmu i sprawiedliwości, przy czym skutki tego wyroku są nadmiernie dolegliwe, a ich represyjny charakter znacznie przekracza poziom zamierzony przez sąd” – brzmi fragment pisma wysłanego do Dudy.

– Prezydent w ostatnim czasie wiele razy mówił, że chce stać na straży reguł demokracji i równości szans w polityce. Jest to świetna okazja, żeby się tak stało. Gmina Wadowice zasługuje na to, by wszyscy kandydaci, którzy zechcą wystartować wyborach, mogli w nich wystartować. Kto nie próbuje, ten nie dostępuje prezydenckiej łaski – podsumował były burmistrz Wadowic. Klinowski zakończył, że „być może w ciągu najbliższych tygodni zobaczymy go w uścisku w Pałacu Prezydenckim”.

Czytaj też:
Sprawa ułaskawienia dwóch byłych funkcjonariuszy CBA. Jest opinia Bodnara