Tusk po spotkaniu z rolnikami. Premier poinformował o ustaleniach. Co z protestami?

Tusk po spotkaniu z rolnikami. Premier poinformował o ustaleniach. Co z protestami?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Premier Donald Tusk po spotkaniu z rolnikami
Premier Donald Tusk po spotkaniu z rolnikami Źródło: PAP / Leszek Szymański
- Chcemy wesprzeć Ukrainę, ale to nie może być kosztem polskiego rolnika – oświadczył Donald Tusk po spotkaniu z protestującymi rolnikami.

Po ponad czterech godzinach zakończyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z protestującymi rolnikami w centrum „Dialog”. Szef polskiego rządu spotkał się po tych rozmowach z dziennikarzami.

– Ustaliliśmy, że przygotujemy precyzyjne postulaty polskiej strony. Nie tylko protestujących, ale też rządu, jeśli chodzi o zmiany w Zielonym Ładzie. Nie chodzi, by go wyrzucić czy obalić całość, ale wszystkie zapisy dot. rolnictwa, szczególnie teraz, są kolejnym ciosem i muszą być zawieszone lub wycofane – oświadczył Tusk.

Donald Tusk chce zmian w Zielonym Ładzie. „Musimy od tego odstąpić”

Zdaniem szefa polskiego rządu, przedstawiciele rolników mówili jednym głosem, że nie ma mowy o tym, żeby zapisy Zielonego Ładu było opatrzone wymogiem warunkowości, przymusu. – Musimy od tego odstąpić. Rolnicy są gotowi, by w sposób elastyczny, ewolucyjny realizować Zielony Ład, ale nie zgadzają się na przymus i jestem po ich stronie – wymieniał premier.

– Będziemy wspólnie działali na rzecz objęcia embargiem produktów rolnych i płodów rolnych rosyjskich i białoruskich. To nie do pomyślenia, by w czasie wojny z Ukrainą, kiedy my mówimy, że Ukraina powinna być też objęta jakimś cłem, produkty rosyjskie i białoruskie wlewały się bez obostrzeń. To dramatycznie wpływa na ceny zboża w całej Europie. Pojawił się też postulat gwarantowanej ceny minimalnej na zboże – relacjonował rozmowy z rolnikami .

30 mln ton nadwyżki zbożowej. Rolnicy chcą udzielić „pomocy humanitarnej”

Kolejnym postulatem wysuniętym przez rolników, który spotkał się z przychylną reakcją rządu jest propozycja, by UE sfinansowała zakup i transport zboża z rynków europejskich dla państw potrzebujących. – Mówimy tu o pomocy humanitarnej, a jednocześnie, by ta uwolnić Europę od nadwyżki zbożowej, a to łącznie blisko 30 mln ton – wyjaśnił.

Donald Tusk przyznał, że czwartkowe rozmowy były „konstruktywne, choć trudne”. – Wszyscy uczestnicy rozmów podkreślali, że nie są zainteresowani polityczną konfrontacją czy sporami ideologicznymi. Oni chcą rozwiązania problemu, a ja jako premier jestem zobowiązany poszukać rozwiązań. Od wielu dni rozmawiam z liderami państw europejskich – mówił premier.

Dziennikarze pytali szefa rządu, co dalej z protestami. – To spotkanie nie było po to, żebym ja rozmiękczył wolę protestujących, zniechęcił ich do protestów, to nie był przedmiot rozmów. Niezależnie od tego, czy protesty się odbędą czy nie, to w ogóle nie był przedmiot rozmów. Ja wiem, że ten problem jest realny. Musimy rozwiązać problem egzystencjalny dla rolnictwa nie dlatego, że są protesty, ale dlatego, że zagrożenie jest prawdziwe – odparł Donald Tusk.

Dlaczego rolnicy protestują?

Spotkanie szefa rządu z rolnikami rozpoczęło się w czwartek po godzinie 14. Po kilku minutach od startu rozmów, z budynku, gdzie mieści się centrum „Dialog” wyszła część przedstawicieli protestujących grup. Twierdzili, że nie zostali wpuszczeni. – Ci, którzy wyszli na początku spotkania, nie wiem, jakie są ich postulaty, ale chcieli, żeby weszli dziennikarze TV Republika i Gabriel Janowski – tłumaczył premier.

Protesty rolników odbywają się w różnych częściach Europy. Łączy je jedno: uczestnicy domagają się konkretnych rozwiązań, które doprowadzą do rozwiązania narastającego od miesięcy kryzysu. Wśród ich postulatów wymienia się przede wszystkim konieczność odstąpienie od przepisów Zielonego Ładu, uszczelnienie granic przed napływem produktów spoza Unii Europejskiej oraz obrona hodowli zwierzęcej w Polsce.

Czytaj też:
Tusk rozmawiał z premier Łotwy o sytuacji rolników. „Polska może podjąć podobną inicjatywę”
Czytaj też:
Duda o rozmowie z Tuskiem ws. protestów rolników: Mówił pan, że jest wytrawnym, europejskim politykiem...

Opracował:
Źródło: WPROST.pl