Alarmujące słowa Donalda Tuska po Radzie Europejskiej. „Krytyczny moment”

Alarmujące słowa Donalda Tuska po Radzie Europejskiej. „Krytyczny moment”

Donald Tusk
Donald Tusk Źródło:PAP / Leszek Szymański
Donald Tusk podsumował ustalenia szczytu Rady Europejskiej. Najważniejszą kwestią omawianą przez przywódców byłą pomoc dla Ukrainy zmagającej się z rosyjską agresją.

Donald Tusk wziął udział w dwudniowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. W trakcie obrad unijnych przywódców połączył się z nimi Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj potrzebuje natychmiastowej pomocy, która może zdecydować o losach wojny. Ukraiński przywódca doprecyzował, że chodzi o dostarczenie systemów, które będą w stanie zwalczać rosyjskie rakiety i drony.

Wojna w Ukrainie. Donald Tusk o ustaleniach UE

Podczas krótkiego briefingu prasowego po zakończeniu posiedzenia Rady Europejskiej powiedział, że z „polskiego punktu widzenia najważniejsze były kwestie bezpieczeństwa”. Premier przyznał, że „nastroje może nie są minorowe, ale wszyscy zdają sobie sprawę, że moment jest krytyczny, a najbliższe tygodnie mogą rozstrzygnąć o losach ”.

Szef polskiego rządu podkreślił, że „w konkluzjach szczytu pojawił się zapis zobowiązujący UE do podjęcia działań na rzecz bezpieczeństwa ukraińskiego nieba”. – Nie ma to jednak praktycznego znaczenia, bo UE jako taka nie ma co wysłać Ukrainie. Wyrażona została wspólna intencja, że Europa bierze na siebie część odpowiedzialności za bezpieczeństwo ukraińskiego nieba – tłumaczył.

W kwestii uzbrojenia Rada Europejska podkreśliła „potrzebę pilnego zapewnienia obrony powietrznej dla Ukrainy i przyspieszenia dostaw całego koniecznego wsparcia militarnego, w tym amunicji artyleryjskiej i rakiet”.

twitter

Donald Tusk ostro o Kongresie USA

Według szefa polskiego rządu optymalnym scenariuszem zakończenia wojny w Ukrainie jest zachowanie integralności tego państwa i jego suwerenności. – Nie chodzi o pokonanie Rosji. Chodzi o to, by Rosja odstąpiła od próby zawładnięcia Ukrainą – tłumaczył.

Przy okazji premier skrytykował amerykański Kongres, który wstrzymuje się z zatwierdzeniem kolejnej transzy pomocy dla Kijowa.
– Takie działanie bardzo osłabiło Ukrainę, jest ono naznaczone krwią. Może w sobotę coś się zmieni – powiedział szef KO nawiązując do zapowiedzianego przez republikańskiego spikera Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona głosowania w sprawie pomocy dla Ukrainy.

Czytaj też:
Tusk komentuje, co dzieje się w Brukseli. Pisze o „zamianie słów na kule”
Czytaj też:
Polak chciał współpracować z rosyjskim wywiadem. Planował zamach na Zełenskiego?