Jest gotów szkolić wojskowo pracowników. Miliarder chce ulg podatkowych

Jest gotów szkolić wojskowo pracowników. Miliarder chce ulg podatkowych

Prezes InPost Rafał Brzoska
Prezes InPost Rafał Brzoska Źródło: PAP / Leszek Szymański
Rafał Brzoska uważa, że umiejętność korzystania z broni to ważny element przygotowania do sytuacji nadzwyczajnych. Założyciel InPost chce szkolić pracowników w zamian za ulgi podatkowe, o czym poinformował w rozmowie z „Forbesem”.

Rafał Brzoska, założyciel InPost i miliarder, przyznał w rozmowie z „Forbesem”, że nie przygotował planu ewakuacji rodziny w razie kryzysowej sytuacji. Zaznaczył jednak, że kolekcjonuje broń i szkolił się w jej używaniu. – To jest jeden z kluczowych elementów do tego, żeby być gotowym na sytuacje nadzwyczajne – ocenił.

Założyciel InPost chce szkolić wojskowo pracowników

Przedsiębiorca poinformował, że zamierza skierować do swoich pracowników specjalne ankiety, dzięki którym dowie się, kto posiada broń i kto chciałby wziąć udział w szkoleniach ze strzelania. – Jako firma zgłaszamy generalną gotowość, by takie szkolenia organizować – ogłosił. Podkreślił, że podobne ankiety trafią do pracowników kilku tysięcy firm.

Brzoska wyjaśnił, że nawet jeśli zainteresowanie inicjatywą wykaże niewielki odsetek pracowników, w skali kraju jest ich tyle, że mogą realnie wpłynąć na możliwości kraju. – Myślę o bardzo skoordynowanej, przemyślanej akcji wsparcia państwa w tworzeniu naprawdę wyszkolonych oddziałów – dodał.

Rafał Brzoska z apelem do ministra finansów

W zamian za wyszkolenie pracowników i wyposażenie ich w broń, kamizelki kuloodporne i mundury, biznes oczekuje odpowiednich regulacji prawnych i zachęt, w tym ulg podatkowych. Decyzja należy do ministra finansów. Brzoska sugeruje, że ten może przeznaczyć miliard złotych na budżet Ministerstwa Obrony Narodowej lub wesprzeć proponowany przez nich program.

– Nic tak dobrze nie działa – i widzimy to najlepiej po samorządach – jak rozproszona struktura, która ubrana w konkretne ramy prawne, wykonuje zadania na rzecz państwa. – ocenił przedsiębiorca. Zapewnił też, że schemat działania jest już gotowy, a dostęp do broni palnej niemal powszechny. – Pozostaje więc kwestia kosztów – podsumował.

Czytaj też:
Polscy strażnicy graniczni zaatakowani kamieniami. Zniszczono szybę w ich pojeździe
Czytaj też:
Na kancelarii prezydenta wylądował... balon. Powołano sztab

Źródło: Forbes