Sikorski chce się spotkać z prezydentem

Sikorski chce się spotkać z prezydentem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szef MSZ Radosław Sikorski zwrócił się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o wyznaczenie kolejnego terminu spotkania. Przesłał też wyjaśnienia dotyczące zaproszenia go na czwartkowe spotkanie, do którego nie doszło.

"Przesłałem panu prezydentowi obszerne wyjaśnienia tego, co zaszło między moim sekretariatem a jego sekretariatem, z ponowną prośbą o wyznaczenie terminu" - powiedział w piątek dziennikarzom Sikorski.

Do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało się uzyskać komentarza Kancelarii Prezydenta w tej sprawie.

Kancelaria Prezydenta podała w czwartek, że Sikorski odmówił przyjęcia zaproszenia na spotkanie z Lechem Kaczyńskim. Spotkanie to miało się odbyć w czwartek o godz. 16. Prezydencki minister Michał Kamiński mówił dziennikarzom, że Sikorski przysłał faks z odmową w czwartek, 3 minuty po godz. 16 i - jak podkreślał - jest to "rzecz niedopuszczalna".

Sikorski tłumaczył wówczas, że nie mógł zjawić się w Pałacu Prezydenckim w proponowanym terminie, bo odbywało się wtedy nieformalne posiedzenie rządu w sprawie projektu przyszłorocznego budżetu.

Wyjaśniał także, że zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego dotarło do ministerstwa spraw zagranicznych w środę, gdy on był w USA i już w środę szef jego sekretariatu "rozmawiał trzykrotnie z panią dyrektor Zofią Kruszyńską-Gust informując, że z powodu konstytucyjnego obowiązku", jakim jest uczestnictwo w posiedzeniu rządu Sikorski, będzie prosił prezydenta o zmianę terminu spotkania.

Mówił też, że z tego co wie, pracownica Kancelarii, z którą kontaktował się szef jego sekretariatu, przekazała swoim przełożonym, iż nie będzie on mógł stawić się w Pałacu Prezydenckim w wyznaczonym terminie i prosi o wyznaczenie nowego.

W piątek szef polskiej dyplomacji podkreślił, że to on zwracał się pisemnie do prezydenta Lecha Kaczyńskiego z prośbą o spotkanie. Jak zaznaczył, pismo do prezydenta wysłał w poniedziałek.

W poniedziałkowym liście, jak podała w piątek TVN24, Sikorski napisał: "Szanowny Panie Prezydencie. Zwracam się z uprzejmą prośbą o możliwość odbycia spotkania z Panem Prezydentem celem przedyskutowania bieżących zadań polskiej dyplomacji".

Minister był też w piątek pytany o krytyczne wypowiedzi szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na jego temat. Były premier, komentując sprawę planowanego spotkania prezydenta z szefem dyplomacji, powiedział, że Sikorski jest "człowiekiem niedojrzałym, by pełnić takie funkcje".

"W moim subiektywnym odczuciu byłem wystarczająco dojrzały, żeby służyć w rządzie Jana Olszewskiego, w rządzie Jerzego Buzka, w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i byłem wystarczająco dojrzały, żeby być kandydatem Jarosława Kaczyńskiego na ambasadora w Stanach Zjednoczonych, a przestałem być dojrzały, kiedy wystartowałem do parlamentu z list PO. Rozumiem tę logikę, ale jej nie popieram" - powiedział Sikorski.

ab, pap

 0

Czytaj także