13 maja 2023 roku mąż znalazł nieprzytomną Weronikę w domu, a kolejnego dnia kobieta zmarła w szpitalu. Lekarze próbowali jeszcze ratować dziecko, ale mimo cesarskiego cięcia chłopiec nie przeżył.
Tajemnicza śmierć ciężarnej Weroniki. Co było przyczyną?
Przeprowadzona wówczas sekcja zwłok wykazała u kobiety zakrzepy żylne. Dokładnej przyczyny śmierci 23-latki nie udało się jednak ustalić. Nie wiadomo, co było zatrzymało krążenie krwi. Prokuratura mogła jedynie umorzyć postępowanie.
Rodzice zmarłej nie chcą pogodzić się z taką sytuacją. Ich zdaniem nie można mówić w tym przypadku o przyczynach naturalnych. Wnieśli zażalenie na decyzję o umorzeniu, a sąd przyznał im rację i nakazał przeprowadzenie wskazanych czynności. Jak pisze „Fakt”, śledczy wywiązali się z tego „w ekspresowym tempie” i raz jeszcze umorzyli postępowanie.
Tabloid wskazuje jednak, że rodzina zmarłej Weroniki pozyskała nowych świadków i nowe dowody. — Prokuratura nie robi wszystkiego, co powinna. Mamy wrażenie, że celowo unika rozwiązania tej sprawy. Dlaczego nie zabezpieczono telefonu męża Weroniki? Dlaczego nie wystąpiono do banku o potwierdzenie przelewów, których naszym zdaniem dokonał już po jej śmierci? – komentowała w rozmowie z dziennikiem matka 23-latki, Karolina Wróblewska.
Rodzina zmarłej Weroniki chce walczyć o ustalenie prawdy
Prokuratura broni jednak swoich decyzji. – Nie ma żadnych podstaw do uznania za zasadne, a przede wszystkim mające potwierdzenie w faktach, zarzutów pod adresem prokuratury – stwierdzał na łamach gazety prok. Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
– Postępowanie zostało umorzone po wykonaniu czynności wskazanych przez sąd rejonowy w postanowieniu o uchyleniu zaskarżonego postanowienia i stwierdzeniu braku podstaw do jego kontynuowania – oświadczał.
Rodzina Weroniki nie zamierza się poddawać. Zwróciła się już do Fundacji Igora Stachowiaka, która pomaga osobom pokrzywdzonym przez państwo. – Składamy zażalenie na to drugie umorzenie – zapowiadał pełnomocnik rodziny, mec. Zbigniew Krüger.
– Są dwie możliwości. Albo prokurator nadrzędny je uwzględni i postępowanie będzie prowadzone, albo jeśli nie, to wniesiemy subsydiarny akt oskarżenia – dodawał. Bliscy 23-latki swoje podejrzenia w sprawie kierują przeciwko mężowi zmarłej. Mężczyzna w programie telewizyjnym zaprzeczył. Telefonów od „Faktu” nie odbierał.
Czytaj też:
Nie żyje 34-letni trener polskiego klubu. Zmarł w tajemniczych okolicznościachCzytaj też:
Makabryczne odkrycie w Krakowie. To kolejny taki przypadek
