Kard. Stanisław Dziwisz został wezwany na przesłuchanie przez Państwową Komisję ds. przeciwdziałania pedofilii. Pierwotnie duchowny miał zeznawać w lutym, ale termin był już dwukrotnie odwoływany – poinformował nieoficjalnie Onet. Komisja nie chciała wyjaśnić, dlaczego opóźnia się przeprowadzenie przesłuchań, zasłaniając się tajemnicą każdego postępowania.
Przesłuchanie ws. kard. Dziwisza dwukrotnie odwoływane. Z czego wynika pat ws. hierarchy?
Powodem może być jednak zapis ustawy o „podejmowaniu uchwał i wydawaniu postanowień większością głosów w obecności co najmniej pięciu członków”. Jeszcze 21 lutego komisja liczyła sześć osób, ale dwie osoby wyłączyły się ze sprawy na własny wniosek, bo nie chciały być posądzone o ewentualną stronniczość. Podobna sytuacja mogła się również wydarzyć w marcu.
Innym powodem przeciągającego się postępowania wyjaśniającego może być również liczba wniosków dowodowych złożonych przez strony. – Ustawą o Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania pedofilii stworzono mechanizm, który bardzo przypomina mechanizm z ustawy lustracyjnej – skomentował pełnomocnik krakowskiego kardynała.
Kard. Stanisław Dziwisz wezwany na przesłuchanie przez komisję ds. pedofili. Nowe fakty
Mec. Stanisław Kłys dodał, że „zasada domniemania niewinności została w istotny sposób zakłócona”. Chodzi o „zbyt łatwe przesądzanie o winie na temat tego, kto stoi przed sądem”. Kard. Dziwisz ma zostać wezwany na przesłuchanie w charakterze osoby wskazanej jako sprawca.
Samo postępowanie toczy się jednak w sprawie, a nie przeciwko niemu. Krakowski hierarcha będzie mógł skorzystać z pełnomocnika, a komisja na dalszym etapie może także powołać biegłych, którzy ocenią, czy oskarżenia są wiarygodne oraz, czy oskarżana osoba zeznała prawdę.
Czytaj też:
Papież napisał list do kard. Dziwisza. Miał szczególny powódCzytaj też:
Znany dominikanin uderza w kard. Dziwisza. Mówi o „krótkiej smyczy”
