Amerykanie są największym dostawcą broni do Izraela, a jednym z największych światowych producentów trotylu – i zarazem dostawców TNT do USA – są Polacy. Konkretnie bydgoskie zakłady Nitro-Chem, które są częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Organizacje People’s Embargo for Palestine, Palestinian Youth Movement, Shadow World Investigations i Movement Research Unit opracowały raport, w którym śledzą przepływ amerykańskiej broni do Izraela. W analizie jest również polski wątek. Autorzy raportu powołują się na informacje producenta bomb, spółki General Dynamics Ordnance and Tactical Systems (GD-OTS), polskiego Nitro-Chemu oraz dane z amerykańskich rządowych baz.
„Możemy wnioskować, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż znaczna część bomb, szczególnie Mk-84, które Izrael zrzucił na Strefę Gazy od października 2023 r., jest wypełniona trotylem produkcji polskiej” – czytamy.
Jak dodano w raporcie, tylko w ciągu pierwszych sześciu dni wojny w Strefie Gazy siły izraelskie dziennie zrzucały na enklawę średnio tysiąc bomb z serii Mk-80.
Polski trotyl nie tylko w USA
Nitro-Chem współpracuje z amerykańskimi firmami zbrojeniowymi od kilkunastu lat. Co najmniej od 2017 roku wśród odbiorców trotylu z bydgoskich zakładów jest spółka General Dynamics Ordnance and Tactical Systems, producent bomb serii Mk-80, używanych między innymi przez amerykańskie siły powietrzne. Dokładnie liczby nie są znane, ale wiadomo, że dzięki polskim materiałom wybuchowym powstało kilkadziesiąt tysięcy sztuk tej amunicji.
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
