W południe w Pałacu Prezydenckim w Warszawie zakończyło się spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego. Była to pierwsza rozmowa głów państw w cztery oczy. Trwała blisko dwie godziny.
– Wizyta pana prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie jest dobrą informacją dla Polski, dla Warszawy, dla Kijowa, a złą informacją dla Rosji. Ta wizyta jest dowodem na to, że w kwestiach strategicznych, w kwestiach bezpieczeństwa nasze kraje są razem – powiedział po spotkaniu Karol Nawrocki.
Jak podkreślił prezydent Polski, nasz kraj ma świadomość, że zagrożenie ze strony Rosji nie rozpoczęło się od wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 roku. – To był wyraźny przełom, ale to wszystko rozpoczęło się dużo wcześniej – powiedział, przypominając słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane w Gruzji w 2008 roku.
– Rosja swoimi działaniami burzy porządek międzynarodowy, łamie zasady prawa międzynarodowego i wpływa na destabilizację systemów politycznych od wielu lat. Mamy tego w Polsce pełną świadomość. Codziennie obserwujemy w Polsce działania hybrydowe, (…) doświadczamy tego w całej Europie – powiedział Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki zaznaczył, że Polska regularnie popiera na wszystkich forach dyplomatycznych sankcje wobec Rosji, uderzenie we flotę cieni, wspiera dążenia do przekazania zamrożonych rosyjskich aktywów oraz wspiera presję dyplomatyczną. – Robię to osobiście jako Prezydent Polski, ale robi to także polski rząd. Od pierwszych dni wojny udzieliliśmy poparcia politycznego, za co podziękowania kieruję do mojego poprzednika, prezydenta Andrzeja Dudy – mówił.
Nawrocki po spotkaniu z Zełenskim: Dziękuję za jasne deklaracje
Wśród tematów poruszonych przez prezydentów znalazł się m.in. zakres pomocy humanitarnej, militarnej i wojskowej udzielonej przez nas naszemu sąsiadowi, a także znaczenie naszego kraju jako miejsca przepływu pomocy humanitarnej, ze wskazaniem na Jasionkę, przez którą przechodzi ponad 90 proc. ogólnego wsparcia dla Ukrainy.
– Stajemy dzisiaj z panem prezydentem ze świadomością tego, jak wyglądają nasze strategiczne cele w zakresie bezpieczeństwa, jak postrzegamy Federację Rosyjską jako neoimperialne, postsowieckie państwo, które jest zagrożeniem dla Ukrainy, dla Polski i dla całej Europy, i świadomi wielkiego wsparcia Polski dla Ukrainy – mówił Karol Nawrocki.
Poza kwestiami strategicznymi prezydenci poruszyli temat nastrojów społecznych. – Mamy dzisiaj świadomość, że Polacy odnoszą wrażenie, że nasz wysiłek i wielowymiarowa pomoc Ukrainie nie spotkały się z należytym docenieniem i zrozumieniem – stwierdził Karol Nawrocki. – Przekazałem to w twardej, uczciwej, ale bardzo miłej rozmowie. Mamy świadomość, że władze w Kijowie mają dzisiaj w ręku instrumenty, by te emocje, ten trend powstrzymać i odrzucić – poinformował.
Poruszony został także temat różnic historycznych. – Wielka odpowiedzialność po stronie polskiego i ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, aby przy dobrej woli obu prezydentów tę kwestię rozstrzygnąć, bo jest ważna dla Polaków – przekazał Karol Nawrocki.
Prezydent Polski podziękował Wołodymyrowi Zełenskiemu za dyskusję dotyczącą współpracy gospodarczej i ekonomicznej. Poruszony został m.in. temat terminala LMG w Świnoujściu i roli Polski w gospodarce energetycznej naszego regionu. – Dziękuję za jasne deklaracje udziału polskich przedsiębiorców w procesie odbudowy Ukrainy po pokoju, którego wszyscy oczekujemy – powiedział.
Zełenski zabrał głos po spotkaniu. Podziękował Polakom
Głos po spotkaniu zabrał także Wołodymyr Zełenski. – Jestem bardzo szczęśliwy, że ponownie jestem z oficjalną wizytą w Polsce. Dziękuję panu prezydentowi za długą rozmowę, za otwartość. To była pierwsza nasza taka rozmowa i odbieram ją bardzo pozytywnie – powiedział.
– Liczę, że ta rozmowa otwiera nową, jeszcze ważniejszą stronę w naszych stosunkach polsko-ukraińskich. Nie tylko jako sąsiadów, ale jako dwóch elementów, bez których w Europie nie będzie wolności i nie będzie bezpieczeństwa. Niezależność Polski i niezależność Ukrainy jest fundamentem, który daje możliwość naszej części żyć wolno, bez władzy Moskwy – podkreślił.
Jak stwierdził Wołodymyr Zełenski, wraz z Karolem Nawrockim omówili dzisiaj wszystko, co dotyczyło wojny i dyplomacji. – Dziękuję Polsce za bardzo odczuwalne wsparcie dla Ukrainy i Ukraińców od początku inwazji. Pragnę także podziękować prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który wspierał nas od pierwszych chwil wojny. Bardzo jesteśmy mu wdzięczni – powiedział.
– Od kiedy odzyskaliśmy niepodległość w 1991 roku Polska zawsze nas wspierała, zawsze była obok nas. Robimy wszyscy, by Polska zawsze była obok nas w naszych europejskich dążeniach. Zachęcamy także Polskę, by dołączyła do tzw. koalicji chętnych. To jest nasza wspólna praca, nasze współdziałanie, które określi, co będzie w naszym regionie po wojnie – padło ze strony ukraińskiego prezydenta.
Jasna deklaracja Zełenskiego. Ukraina jest gotowa „powitać polskie firmy”
Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj nie tylko otrzymuje wsparcie, ale i dzieli się własnym w kwestii obronności. – Mamy technologię w zakresie ochrony życia ludzkiego, jesteśmy bardzo mocni w zakresie produkcji broni. Dlatego proponują Polsce całe to doświadczenie. Będziemy kontynuowali tę współpracę, będziemy solidarni – powiedział. – Ukraina oferuje Polsce konsultacje w zakresie ochrony przed dronami. Wiemy, jak ochronić się wobec wszystkich rodzajów dronów, które mogą być dziś wykorzystane – dodał.
Wołodymyr Zełenski zaprosił Karola Nawrockiego do swojego kraju. Zapowiedział także, że Ukraina jest gotowa „powitać polskie firmy w zakresie odbudowy”. – To bardzo ważne, bo wspólne projekty zawsze łączą – stwierdził. – Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Polska przyjęła wielu Ukraińców. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni i pamiętamy, jak to było. Niestety mamy też smutne chwile, wiemy o nich, ale powinniśmy tak formować naszą politykę, byśmy się wspierali, bo bez niezależności Ukrainy Moskwa pójdzie dalej. Bez naszej niepodległości Moskwa wkroczy do Polski – powiedział.
Ukraiński prezydent odniósł się także do kwestii relacji między naszymi krajami, zarówno teraźniejszych jak i historycznych. – Przez stulecia byliśmy obok siebie, ale mamy też tragiczne strony w naszej historii. Szanujemy państwa pamięć o tym, co się wydarzyło i liczymy na państwa szacunek wobec naszej pamięci. Gotowi jesteśmy do współpracy tak, by to co nas łączy, wzmacniało nas i rozwijało. Każda z ofiar, które niestety miały miejsce, zasługuje na nasz szacunek. Powinniśmy się w tym zakresie porozumieć i w należyty sposób upamiętnić ofiary. Liczymy, że tak się właśnie stanie – powiedział.
– Ukraina zawsze jest wdzięczna Polsce. Zawsze będzie wdzięczna i będzie pamiętała te pierwsze dni okrutnej agresji Rosji wobec nas. Ukraina zawsze broniła siebie, a sobą broniła Europę. Największa cena, jaką ponieśliśmy, to życia naszych ludzi, rodzin, dzieci. Dlatego tak ważne, by stosunki między naszymi krajami były jak najmocniejsze – podkreślił. – Jako przywódcy powinniśmy działać, by nasze stosunki były bardzo mocne. To bardzo zależy od retoryki obu krajów. Powinniśmy być bardzo uważni i bardzo ostrożni, bo Rosja pragnie zrujnować tak ciepłe stosunki dwóch narodów, wielu pokoleń. Nie dajmy im tego zrobić – zakończył Wołodymyr Zełenski.
Galeria:
Wizyta Wołodymyra Zełenskiego w PolsceCzytaj też:
Tusk przesłał wiadomość Nawrockiemu i Zełenskiemu. „Dobry zbieg okoliczności”Czytaj też:
Polska zbroi wschodnią granicę. Miliony min przeciwpiechotnych w planach
