„Tłusta zorza” widoczna w Polsce. Warto spojrzeć w niebo!

„Tłusta zorza” widoczna w Polsce. Warto spojrzeć w niebo!

Zorza polarna, zdjęcie ilustracyjne
Zorza polarna, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / muratart
„Zorza jest obserwowana z terenu całej Polski. W ciągu kilkudziesięciu minut może eksplodować do rozmiarów z 10 maja z 2024 roku. Obserwować niebo!” – napisał krótko po godzinie 22 w swoich mediach społecznościowych Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga „Z głową w gwiazdach”.

Miłośnicy nocnych obserwacji mają powody do podekscytowania! Wszystko wskazuje na to, że w nocy z 19 na 20 stycznia nad terytorium całej Polski może pojawić się zorza polarna. Warunki atmosferyczne mają sprzyjać obserwacjom – prognozowane jest bowiem niewielkie zachmurzenie, a większe problemy mogą sprawić jedynie lokalne zamglenia nad ranem.

O wyjątkowej sytuacji poinformował Karol Wójcicki, autor popularnonaukowego profilu w mediach społecznościowych o nazwie „Z głową w gwiazdach”.

„Nadchodząca noc może przynieść nam naprawdę interesującą sytuację związaną z aktywnością zorzową z perspektywy obserwatorów w Polsce” – napisał.

facebook

Zorza w Polsce. Powodem silny rozbłysk na Słońcu

Jak wyjaśnił popularyzator astronomii, w niedzielny wieczór na Słońcu doszło do bardzo silnego rozbłysku klasy X (X1.9–X1.95) w obszarze aktywnym oznaczonym numerem 4341.

„Był to długotrwały rozbłysk, trwający wiele godzin, ale co najważniejsze – towarzyszył mu rozległy koronalny wyrzut masy, zarejestrowany przez koronografy na satelicie GOES-19. Obraz wskazuje na szeroki wyrzut typu full halo, czyli taki, który w dużej części skierowany jest w stronę Ziemi” – podkreślił w mediach społecznościowych Wójcicki.

Z modeli wynika, że front wspomnianego wyrzutu masy powinien dotrzeć do naszej planety w nocy, około godziny 2-3 czasu polskiego. Jak dodaje autor „Z głową w gwiazdach”, prędkość chmury plazmy szacowana jest na 1300-1500 kilometrów na sekundę, co oznacza możliwość silnego oddziaływania na ziemską magnetosferę.

Według prognoz NOAA, czyli Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej Stanów Zjednoczonych, możliwa jest burza geomagnetyczna co najmniej klasy G3, a w bardziej sprzyjającym scenariuszu nawet G4. To oznacza doskonale widoczną zorzę nad całym terytorium Polski!

facebook

Gdzie i jak najlepiej wypatrywać zorzy polarnej?

Światła Północy najlepiej obserwować z dala od miasta – tam, gdzie nie dociera zanieczyszczenie świetlne, a horyzont jest dobrze widoczny. Warto pamiętać, że zjawisko bywa słabo dostrzegalne gołym okiem, dlatego pomocny może być aparat fotograficzny z możliwością długiego naświetlania.

Ekspert podkreśla, że prognozy pogody są wyjątkowo optymistyczne. „Księżyc jest tuż po nowiu, więc nie będzie przeszkadzał, a prognozy pogody w wielu regionach kraju są… szokująco obiecujące” – podsumował Karol Wójcicki. Warto spojrzeć w niebo!

Czytaj też:
Tajemniczy obiekt zmierza ku Słońcu. Czy to będzie hit 2026 roku?
Czytaj też:
Widok jak z kosmosu nad Bałtykiem. Fioletowa plaża w śniegu

Opracowała:
Źródło: Facebook / Z głową w gwiazdach