Nowa Nadzieja to partia, która wypączkowała z Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego, a potem zajęła jego miejsce. Jest to polityczne dziecko Sławomira Mentzena, który dość zręcznie pozbył się starego lidera, a potem wypchnął go ze sceny politycznej.
Przyblakła gwiazda Metzena
Mentzen dał się poznać jako polityk nierówny. Miewa świetne pomysły, ale i beznadziejne. Z ich realizacją też różnie bywa.
Gdy w kampanii parlamentarnej 2023 roku lider Nowej Nadziei wymyślił „piwo z Mentzenem”, czyli spotkania wyborcze połączone z popijaniem piwa, to odniósł spektakularny sukces. Młodzi wyborcy tłumnie przychodzili na te eventy, a poparcie dla Konfederacji rosło jak na drożdżach. Sympatykom Mentzena nie przeszkadzało, że ich idol po takich spotkaniach czasami chwiał się przy ulicznej latarni.
Ale gdy się okazało, że Mentzen ma poglądy nie do końca podobające się młodym, np. na temat płatnych studiów, a dodatkowo wziął na listy różnych ludzi opowiadających jeszcze dziwniejsze rzeczy, to Konfederacja, która już widziała siebie z kilkunastoprocentowym poparciem, spadła w wyborach do poziomu 7 proc.
W ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej Mentzen zdobył 15 proc. poparcia i zajął trzecie miejsce w wyścigu. Później zręcznie utrzymywał zainteresowanie swoją osobą, proponując dwóm pozostałym kandydatom na prezydenta – Karolowi Nawrockiemu i Rafałowi Trzaskowskiemu – debaty w swoim kanale na YouTube. Ale gdy się okazało, że na piwo poszedł tylko z jednym z nich, czyli z Trzaskowskim, to jego sympatycy natychmiast pokazali w internecie, jak dalece są z tego niezadowoleni.
Czytaj też:
Łukasz Schreiber: Mentzen patrzy na politykę jak na grę strategiczną. To bardzo słabe
Po objęciu przez Karola Nawrockiego urzędu prezydenckiego gwiazda Mentzena mocno zbladła. Bohaterem zbiorowej wyobraźni został prezydent Nawrocki, a Mentzen musiał szukać pomysłu, jak zatrzymać uwagę elektoratu.
Nowa Nadzieja, Imperium Kontratakuje i Projekt 27
Rejestracja Imperium Kontratakuje nie była tym pomysłem. Po prostu Państwowa Komisja Wyborcza wystąpiła o wykreślenie Nowej Nadziei z rejestru partii z powodu niezłożenie w terminie sprawozdania finansowego za 2024 rok. Partia odwołała się od tej decyzji, jednak ostateczne rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło, stąd rejestracja Imperium Kontratakuje.
21 lutego odbędzie się kongres, podczas którego Nowa Nadzieja połączy się z Imperium Kontratakuje, a potem członkowie tej drugiej formacji wystąpią o zmianę nazwy ponownie na Nowa Nadzieja, żeby utrzymać tę nazwę.
Prawdziwie piętrowa kombinacja, przeprowadzona po to, żeby utrzymać niezbyt rozpoznawalną nazwę. Bo jednak Mentzen jest postrzegany jako lider Konfederacji Wolność i Niepodległość, a Nowa Nadzieja pozostaje gdzieś w tle.
Prawdziwym pomysłem na przyciągnięcie uwagi opinii publicznej jest Projekt 27, czyli pisanie programu na przyszłoroczne wybory razem z sympatykami.
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
