Sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. MSZ informuje, że w dużą uwagą, ale i niepokojem obserwuje wydarzeniach ostatnich dni. Jednocześnie wzywa do powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności międzynarodowej.
Wojna w całym regionie
Polska zapewniła o szczególnej solidarności z krajami, które odczuły skutki weekendowych działań wojennych. Wśród krajów wymienne są: Katar, Bahrajn, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Jordania i Oman.
Polska dyplomacja kategorycznie opowiada się przeciwko próbom rozprzestrzeniania działań zbrojnych na kolejne państwa.
Irański program nuklearny
Polska niezmiennie stoi na stanowisku, że jedyną drogą do stabilizacji są pokojowe metody rozwiązywania sporów. Dotyczy to również budzącego ogromne emocje irańskiego programu nuklearnego.
Troska o społeczeństwo
W komunikacie zwrócono uwagę na sytuację społeczeństwa irańskiego. Po bolesnych doświadczeniach związanych z represjami politycznymi, naród ten zasługuje na życie w stabilnym, wolnym i bezpiecznym państwie. Pokój w Iranie jest postrzegany jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa dla całego regionu.
Polacy na pierwszym planie
Priorytetem Polski pozostaje kwestia bezpieczeństwa Polaków w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Rzecznik MSZ, Maciej Wiewiór zapewnił, że państwo robi wszystko, aby polscy obywatele, którzy pozostali na Bliskim Wschodzie nie zostaną bez pomocy. Służby konsularne zapewniają wsparcie w kontaktach z władzami lokalnymi.
O godzinie 17:00 uruchomiona została specjalna linia telefoniczna +48 22 523 88 80, gdzie można uzyskać pomoc w związku z konfliktem.
MSZ w najnowszym komunikacie apeluje o czerpanie informacji na temat konfliktu ze zweryfikowanych źródeł. MSZ zaznacza, że w internecie pojawiły się oferty pomocy o charakterze komercyjnym, które mogą być oszustwami. Ministerstwo prosi o zachowanie ostrożności.
twitterCzytaj też:
Bliski Wschód w ogniu. Polacy masowo rejestrują się w OdyseuszuCzytaj też:
Trump grozi Iranowi. „Lepiej, żeby tego nie robili”, woj
