Co z polskimi żołnierzami w Iraku i Libanie? „Wdrożono standardy bezpieczeństwa”

Co z polskimi żołnierzami w Iraku i Libanie? „Wdrożono standardy bezpieczeństwa”

Polscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne
Polscy żołnierze, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / virtualexploring
Jedna z rozgłośni zwróciła się do polskiego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych z pytaniem o kontyngenty wojskowe w Libanie i Iraku. Padła odpowiedź.

Kontyngenty to wydzielone jednostki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, które brały lub biorą udział w zagranicznych operacjach wojskowych (o charakterze pokojowym lub wojennym). PKW Irak w szczytowym okresie liczył około 2500 żołnierzy, natomiast PKW Liban – ponad 600.

Polska ma kontyngenty wojskowe w Libanie – w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) i w Iraku – razem z sojusznikami z Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Po wybuchu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie (po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Irakiem) w kontyngentach „wdrożono podwyższone standardy bezpieczeństwa” – ustaliła rozgłośnia RMF FM. Szczegóły? Żołnierzom nakazano m.in. stosowanie kamizelek kuloodpornych oraz hełmów w trakcie realizacji wszelkich zadań – dowiedziała się redakcja radia.

Oprócz tego wojskowi więcej czasu spędzają w schronach. Ma to związek z podnoszonymi alarmami powietrznymi – działania te są więc częścią standardowych procedur. RMF 24 przypomniało, że nasi rodacy stacjonują przy granicy libańsko-izraelskiej.

Polskie kontyngenty na Bliskim Wschodzie. Ważne informacje dotyczące żołnierzy RP

Wojskowi, członkowie sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zajmują się teraz w ramach swoich obowiązków zawodowych tym samym, czym zajmowali się przed wybuchem wojny w regionie Zatoki Perskiej. Jak na razie nie otrzymali żadnego sygnału, by zakończyć swoje misje.

Wcześniej redakcja kontaktowała się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, by zapytać go o wątek bezpieczeństwa polskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie.

– Jest to dla nas absolutny priorytet. Już od kilku dni działamy w rygorach najwyższych poziomów bezpieczeństwa. To są określone procedury. Jeżeli jest alarm, to schodzenie do schronów. To jest nie tylko rejon Zatoki, nie tylko polski kontyngent wojskowy w Iraku, ale również Liban – podkreślał Minister Obrony Narodowej RP.

Czytaj też:
Kosiniak ma żal do Sikorskiego. „Psuje mu układy z Amerykanami”
Czytaj też:
Donald Trump o relacjach z Polską. Tym słowem określił Karola Nawrockiego

Źródło: RMF24