Premier Tusk w piątek (20 marca) gościł w studiu TVN24, w programie „Bez Kitu”. W trakcie wywiadu Prezes Rady Ministrów pytany był przez młodych ludzi z publiczności m.in. o działalność porodówki w Lesku. Czy oddział został zamknięty?
Polityk zaprzeczył medialnym doniesieniom. Dzień później głos ws. zabrał też rzecznik rządu, który zrobił to samo – w rozmowie z dziennikarzami zaznaczył, że choć porodówka rzeczywiście w tym momencie „nie funkcjonuje”, to jest spowodowane „remontem”. Dodał, że rozmawiał z ministrą zdrowia – Jolantą Sobierańską-Grendą – która zapewniła go, iż „każda kobieta jest i będzie w stu procentach zaopiekowana, (...) jeśli chodzi o kwestie porodowe” w tej części Podkarpacia.
Czy o porodówce są Tuska i Szłapki są jednak prawdziwe? „Kłamstwo” przewodniczącemu Koalicji Obywatelskiej i rzecznikowi rządu wytknęła posłanka Razem.
Posłanka pokazała pismo z NFZ
Zawisza udostępniła w mediach społecznościowych skan pisma z dnia 16 marca (poniedziałek) 2026 roku od Narodowego Funduszu Zdrowia – Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego, Wydziału Ekonomiczno-Finansowego, pod którym podpisała się dyrektorka – Terasa Gwizdak.
Dowiadujemy się z niego, że Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lesku dalej otrzymuje środki z tytułu realizacji świadczeń zgodnie z zawartymi umowami. Nie wystąpiło też żadne ograniczenie ich wypłaty. „Ani nie wystąpiła też żadna «niespodziewana» korekta kontraktów dla wskazanego podmiotu”,
„Natomiast zmiana w umowie dotyczyła zlikwidowanego przez SP ZOZ w Lesku oddziału ginekologiczno-położniczego, w którym szpital zaprzestał realizacji świadczeń” – czytamy.
„Wstyd”
W związku z tym Zawisza zwróciła się do rzecznika Rady Ministrów. „Widzę, że teraz spin [zniekształcenie obrazu rzeczywistości na czyjąś korzyść, rodzaj socjotechniki – przyp. red.] rządu jest taki, iż porodówka nie została zamknięta, tylko trwa tam «remont». Szanowni państwo, to była wymówka z zeszłego roku w tym roku porodówki już nie ma. (...) Tutaj potwierdzenie w piśmie z NFZ. (...) Adamie Szłapko, wstyd tak kłamać” – stwierdziła w sobotę (21 marca) na X.
