Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej zdecydował o wpisaniu hipoteki przymusowej na nieruchomościach należących do Zbigniewa Ziobry. Jak wynika z ustaleń PAP, jest to forma zabezpieczenia majątkowego, która ma umożliwić wykonanie ewentualnych przyszłych orzeczeń sądowych w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro z nową decyzją sądu. Chodzi o zabezpieczenie majątku
Decyzję podjął sąd na wniosek Prokuratury Krajowej, a sam wpis do ksiąg wieczystych został dokonany w piątek 22 maja. Informację tę potwierdził sędzia Grzegorz Gała, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łodzi. Jak wyjaśnił, zabezpieczenie ma charakter prewencyjny i dotyczy potencjalnych roszczeń finansowych w prowadzonym postępowaniu.
Kolejnym etapem procedury będzie formalne powiadomienie stron postępowania, zarówno Prokuratury Krajowej jako wnioskodawcy, jak i Zbigniewa Ziobry jako osoby, której mienie zostało objęte zabezpieczeniem.
Sprawa ma swój dalszy ciąg, ponieważ wcześniej sąd nie uwzględniał podobnych wniosków prokuratury z powodu braków formalnych. Postępowanie dotyczące zabezpieczenia majątku byłego ministra sprawiedliwości trwa od listopada ubiegłego roku i obejmuje m.in. nieruchomości oraz środki finansowe.
Zbigniew Ziobro w USA. Kto mu pomógł?
Zbigniew Ziobro od niemal dwóch tygodni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Polityk PiS nie posiadał polskiego paszportu, który został mu wcześniej zatrzymany przez służby. Z ustaleń agencji Reutera wynika, że na pomoc byłemu ministrowi sprawiedliwości ruszył zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau. To właśnie on miał polecić urzędnikom Departamentu Stanu przyspieszenie i zatwierdzenie wydania wizy dla Zbigniewa Ziobry, co umożliwiło mu wyjazd z Węgier do Stanów Zjednoczonych.
Radio Zet ustaliło, że Zbigniew Ziobro podróżował wraz ze swoim synem Jerzym. Polityk PiS najprawdopodobniej wyjechał z Węgier samochodem, po czym udał się przez Austrię do Włoch. Ewentualnie mógł skorzystać z prywatnego lotu z Budapesztu. Do Stanów Zjednoczonych, a konkretnie do Newark w stanie New Jersey, udał się samolotem z lotniska Mediolan-Malpensy.
Czytaj też:
To on odegrał kluczową rolę w ucieczce Ziobry do USA? „Stało się więc coś dziwnego” Czytaj też:
Gen. Polko: Zaskakujące, że Ziobro chce spędzić życie na tułaczce. Nikt go kneblować nie zamierza
