Bosak i Mentzen właśnie tego się obawiali. Do gry wchodzi nowa partia

Bosak i Mentzen właśnie tego się obawiali. Do gry wchodzi nowa partia

Dodano: 
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen Źródło: Shutterstock / Tomasz Warszewski
Ryszard Petru ogłosił, że pracuje nad stworzeniem nowej partii. Polityk chce stworzyć alternatywę dla wyborców rozważających dziś głosowanie na Konfederację.

Ryszard Petru zapowiedział powstanie nowego ugrupowania politycznego, które roboczo określa mianem „Konfederacji light”. Jak tłumaczy, chodzi o formację skierowaną do wyborców wolnorynkowych i przedsiębiorców, którzy są rozczarowani działaniami obecnego rządu, ale jednocześnie nie identyfikują się z ostrą retoryką Konfederacji. Według polityka na scenie politycznej powstała luka, którą może wypełnić inicjatywa właśnie w takim kształcie.

Petru, który dał się poznać w przeszłości jako założyciel partii Nowoczesna, przekonywał, że wielu wyborców nie znajduje dziś reprezentacji dla swoich poglądów gospodarczych. Jego zdaniem część z nich trafia do Konfederacji nie dlatego, że podziela cały program tej partii, lecz z braku innej oferty politycznej.

Nowa partia Petru. Ma być wolnorynkowo, ale bez antyunijnej retoryki

Były lider Nowoczesnej podkreśla, że nowe ugrupowanie ma być zdecydowanie proeuropejskie, a jednocześnie mocno skoncentrowane na kwestiach gospodarczych. W jego wizji partia miałaby stawiać na przedsiębiorczość, ograniczanie biurokracji i pragmatyczne podejście do ekonomii.

Ryszard Petru zaznacza, że nie chce kopiować Konfederacji. Podkreśla, że jego projekt ma być pozbawiony ksenofobii i antyunijnej narracji. Według niego właśnie takie połączenie wolnorynkowych postulatów z jednoznacznie proeuropejskim kursem może przyciągnąć wyborców szukających alternatywy dla obecnych ugrupowań.

Nowa partia Ryszarda Petru. Wsparcie dla koalicji czy konkurencja?

Polityk zapewnia, że jego inicjatywa nie jest wymierzona w obecną koalicję rządzącą. Wręcz przeciwnie, Petru uważa, że nowe ugrupowanie mogłoby mobilizować partnerów koalicyjnych do większej aktywności, a tym samym skuteczniejszej realizacji obietnic.

Ryszard Petru argumentuje, że brak takiej oferty może w przyszłości wzmocnić Konfederację kosztem obecnego obozu rządzącego. Nie ukrywa też, że chętnie podejmowałby bezpośrednie debaty z liderami tej partii, takimi jak Sławomir Mentzen czy Krzysztof Bosak.

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy nowa formacja zostanie oficjalnie zarejestrowana ani pod jaką nazwą wystartuje. Sam Petru przyznaje, że określenie „Konfederacja light” ma charakter wyłącznie roboczy i nie będzie ostateczną nazwą ugrupowania.

Czytaj też:
Nowa partia dla przedsiębiorców. Projekt może osłabić Konfederację
Czytaj też:
Nowy sondaż partyjny. KO wyraźnie przed PiS, jedna partia mocno traci