W 1999 roku z Wisły w Krakowie wyłowiono ludzką skórę, a potem kolejne ludzkie szczątki. Ofiarą okazała się 23-letnia studentka religioznawstwa Katarzyna Z., która zaginęła dwa miesiące wcześniej. We wrześniu 2022 r. Robert J. został skazany na dożywocie za zabójstwo oraz zbezczeszczenie zwłok. W październiku 2023 r. „Skóra” został uniewinniony. W czwartek 25 czerwca Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury uznając ją za bezzasadną – podał portal gazeta.pl.
– Dzisiaj zakończyła się sprawa, która od blisko trzydziestu lat budziła emocje i to nie tylko opinii publicznej, ale przede wszystkim rodziny samej pokrzywdzonej – powiedziała po ogłoszeniu postanowienia sędzia sprawozdawca Barbara Skoczkowska. Zauważyła, że w pewnym momencie Sąd Apelacyjny „stwierdził, że nie jest do końca pewien, czy oskarżony nie jest sprawcą tego zarzutu”. Według sędzi „wszelkie niewyjaśnione sprzeczności należy interpretować na korzyść oskarżonego”.
Finał sprawy „Skóry”. SN oddalił kasację prokuratury
– W sumie ta sprawa jest w jakiś sposób porażką organów ścigania, nie wymiaru sprawiedliwości, bo wymiar sprawiedliwości doprowadził do uniewinnienia oskarżonego – kontynuowała Skoczkowska. Według sędzi prokuratorowi nie udało się wykazał, że „Sąd Apelacyjny rażąco naruszył przepisy prawa”. Wyrok oznacza, że utrzymanie w mocy decyzji o uniewinnieniu. Sprawa nie będzie rozpatrzona ponownie.
W połowie lutego 2026 r. ruszył z kolei proces o zadośćuczynienie dla Roberta J. Mężczyzna za niesłuszny pobyt w areszcie domaga się 22,7 miliona złotych od Skarbu Państwa. „Skóra” w areszcie spędził ponad siedem lat. Przez długi czas był traktowany jako więzień niebezpieczny bez prawa do kontaktu z rodziną. Adwokat Roberta J. zwrócił uwagę, że zdrowie jego klienta zostało zrujnowane w sposób nieodwracalny.
Czytaj też:
Piotr Pytel wyszedł na wolność. „Nie był aniołem, ale nie był też zabójcą”Czytaj też:
Rozbrajająca szczerość księdza w sądzie. Na sali konsternacja
