W przeddzień pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego Lech Wałęsa został poproszony o ocenę jego prezydentury. Były prezydent początkowo nie chciał odpowiadać na pytania dotyczące obecnego gospodarza Pałacu Prezydenckiego. Później wyjaśnił jednak powody swojego stanowiska.
Wałęsa: Nie uważam go za prezydenta
W rozmowie z Radiem Gdańsk Wałęsa najpierw oświadczył, że odmawia wypowiadania się na temat Nawrockiego. Po naciskach prowadzącego odpowiedział znacznie ostrzej. – Ja go nie uważam za prezydenta. Dla mnie to jest hańba – powiedział Lech Wałęsa.
Były prezydent powiązał swoją ocenę z wynikiem ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Jego zdaniem głosy powinny zostać ponownie przeliczone. – Uznałbym wtedy, gdyby jeszcze raz przeliczono głosy – stwierdził. Brak ponownego przeliczenia określił jako „oszustwo” i zaznaczył, że do czasu takiej weryfikacji nie zamierza uznawać Karola Nawrockiego za prezydenta. – Kto ma rację? Sprawdźmy jeszcze raz, przeliczmy. I wtedy możemy uznać albo nie uznać – dodał były prezydent.
Oficjalny wynik wyborów i decyzja Sądu Najwyższego
Słowa Wałęsy są jego oceną i nie odpowiadają oficjalnemu statusowi wyborów. Według Państwowej Komisji Wyborczej Karol Nawrocki w drugiej turze otrzymał 10 606 877 głosów, czyli 50,89 proc., i wygrał wybory prezydenckie.
1 lipca 2025 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą ważność wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta. Nawrocki został następnie zaprzysiężony 6 sierpnia 2025 r.
Wałęsa krytycznie także o rządzie
W tej samej rozmowie były prezydent został zapytany o ocenę rządu. Zapewnił, że wspierał go i nadal będzie wspierał, ale jednocześnie zarzucił obecnej władzy brak dostatecznej konkretności.
Zdaniem Wałęsy rząd powinien wyraźniej pokazywać efekty swoich działań i rozliczeń, tak aby były one czytelne dla obywateli.
W czwartek 6 sierpnia minie dokładnie rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Z tej okazji przed Pałacem Prezydenckim ma odbyć się rocznicowe spotkanie z udziałem głowy państwa.
Czytaj też:
Rzecznik rządu ostro o roku prezydentury Nawrockiego. Padły mocne słowa Czytaj też:
Niemiecki dziennik uderza w Nawrockiego. „Język rosyjskiej propagandy”
