Wałęsa przegrał proces z Cenckiewiczem. „Pomiocie ubecki zrozum wreszcie”

Wałęsa przegrał proces z Cenckiewiczem. „Pomiocie ubecki zrozum wreszcie”

Dodano: 
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa Źródło: Shutterstock / papparazaaa
Sąd Apelacyjny rozstrzygnął spór między Lechem Wałęsą i Sławomirem Cenckiewiczem, oddalając apelację tego pierwszego. Był prezydent zareagował na tę sytuację ostrym wpisem na Facebooku.

Lech Wałęsa zarzucał Sławomirowi Cenckiewiczowi nieuprawnione cytowanie fragmentów książek: Rogera Boyesa „Nagi prezydent. Życie polityczne Lecha Wałęsy” oraz Pawła Zyzaka „Lech Wałęsa. Idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy Solidarności do 1988 roku”.

Wałęsa przegrał kolejny proces z Cenckiewiczem. Tym razem o prawo do cytowania

Noblista nie chciał zgodzić się z wyrokiem Sądy Okręgowego z 2023 roku, ale Sąd Apelacyjny w Warszawie nie przychylił się do jego argumentacji. Apelację oddalono, a Wałęsa będzie musiał pokryć koszty postępowania odwoławczego. Sławomir Cenckiewicz odniósł się do tego rozstrzygnięcia we wpisie na Facebooku.

„To nie był proces o agenturalną przeszłość Wałęsy – w tej sprawie wygrałem z nim jeden proces (nie wykonał go ani w jednym calu – przeprosiny, zapłata itd.), krótko mówiąc Wałęsa już przed sądami nie walczy o to, że nie był agentem. Wygrany wczoraj proces był i absurdalny, i groźny jednocześnie. Dlatego, że dotyczył faktycznie prawa historyka do cytowania dokumentów i ustaleń innych badaczy (ich książek)” – stwierdzał historyk.

„Niby drobna, mała sprawa, a stała się groźną próbą zakneblowania ust historykom (mnie przede wszystkim), bo Wałęsa – używając sądu – chciał nadać sobie prawo do ustalania, co wolno, a czego nie wolno o nim pisać” – zauważał Cenckiewicz.

„Ale wyrok sądu apelacyjnego poszedł dalej, bo sąd niezwykle rzetelnie potraktował sprawę, świetnie opanował materiał z pierwszej instancji, sam dokonał dodatkowych ustaleń, i ogłosił wyrok uniwersalny w swej wymowie dla wolności badań naukowych” – informował dalej.

Wałęsa do Cenckiewicza: Pomiocie ubecki!

Swój komentarz w mediach społecznościowych zamieścił też Lech Wałęsa. „Cenckiewicz ! pomiocie UB-ecki zrozum wreszcie prawda musi zwyciężyć. To nie ty wygrywasz w sądach, to wygrywa SB na dobrze spreparowanych dowodach w walce ze mną” – zaczął były prezydent (pisownia oryginalna).

„Podrabianie i nazwiska tych wykazały nawet przesłuchania w IPN, Jeszcze raz dowody tu wykażę. To ja od pamiętnego grudnia 1970 r poprzez sierpień 1980 r walcząc swoimi kombinacyjnymi metodami doprowadziłem do skończenia komunizmu i wyrwania Polski z objęć ZSRR, wytyczając kierunek UNIA i NATO. Bez mojego udziału prawdopodobnie byłoby to niemożliwe. To te osiągnięcia moje nie odpowiadają Tobie!” – pisał Wałęsa.

Czytaj też:
Podwyżki dla byłych prezydentów. Wałęsa: Wstydziłbym się żądać więcej
Czytaj też:
Wałęsa nie hamował się w ocenie Nawrockiego, jest kontra doradcy prezydenta. „Smutny obraz”