Wniosek o odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy w sprawie święta Trzech Króli złożyli posłowie PO; argumentowali to tym, że ustanowienie kolejnego dnia wolnego od pracy przyniosłoby negatywne skutki finansowe dla gospodarki.
Wśród posłów PO zdania są jednak podzielone - części podoba się pomysł ustanowienia Trzech Króli dniem wolnym od pracy.
Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział, że w sprawie święta Trzech Króli, klub Platformy musi mieć jednolite stanowisko. "Wszystko na to wskazuje, że będzie dyscyplina w głosowaniu. Sprawa jest już w zasadzie przesądzona" - podkreślił.
Jak zaznaczył, on sam osobiście opowiada się za dyscypliną w głosowaniu.
Jeden z wpływowych polityków Platformy przyznał jednak, że nie wyobraża sobie, aby władze klubu zarządziły dyscyplinę w głosowaniu nad ustanowieniem dnia wolnego w Trzech Króli. "To byłoby co najmniej niezręczne, są tu przecież kwestie światopoglądowe. Zarządzamy dyscyplinę, a część posłów się wyłamie. I co wtedy? - powiedział rozmówca PAP.
Wnioskodawcą obywatelskiego projektu w sprawie ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy jest prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. O poparcie tej inicjatywy zwróciło się do marszałka Sejmu prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
Jeśli Sejm odrzuci wniosek PO, projekt trafi do komisji.
ND, PAP