Liberalizację m.in. połączeń i taryf zakłada umowa o komunikacji lotniczej między Polską a USA, podpisana przez ambasadora tego kraju i polskiego ministra transportu.
Podpisana umowa zastąpi porozumienie z 1988 roku. Wejdzie w życie w 2004 r. i dzięki niej polscy przewoźnicy będą mieli dostęp do wszystkich lotnisk w USA. Jest to uregulowanie przejściowe, które ma obowiązywać do chwili przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej.
Do czasu wejścia w życie podpisanej umowy, polscy przewoźnicy będą mieć prawo do lądowania na sześciu lotniskach na terytorium USA, a nie jak dotąd na czterech.
Umowa jest dla nas istotna przede wszystkim ze względu pojawienie się groźby zamknięcia dla polskich samolotów lotniska Kennedy'ego w Nowym Jorku. Takich restrykcji, do czasu właściwego uregulowania sprawy reprywatyzacji, domagali się byli właściciele majątków w Polsce.
em, pap
Do czasu wejścia w życie podpisanej umowy, polscy przewoźnicy będą mieć prawo do lądowania na sześciu lotniskach na terytorium USA, a nie jak dotąd na czterech.
Umowa jest dla nas istotna przede wszystkim ze względu pojawienie się groźby zamknięcia dla polskich samolotów lotniska Kennedy'ego w Nowym Jorku. Takich restrykcji, do czasu właściwego uregulowania sprawy reprywatyzacji, domagali się byli właściciele majątków w Polsce.
em, pap