Największe zagrożenie stanowi Wisła. Terenom położonym wzdłuż tej rzeki w województwach świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim i małopolskim nadal zagraża fala powodziowa, która minęła już Puławy. Tuż za nią w odstępie ok. 30 godz. nadchodzi kolejna.
Tymczasem trwa walka o utrzymanie wałów przeciwpowodziowych. Rano, na pograniczu województw podkarpackiego i świętokrzyskiego woda przerwała wał w miejscowości Zalesie Gorzyckie przy ujściu Sanu w pobliżu Sandomierza na długości około 40 metrów i zalała wsie: Zalesie Gorzyckie, Orlisko, Trześń i Sokolniki. Ewakuowano 4 tys. mieszkańców z prawie tysiąca gospodarstw.
W gminie Radomyśl nad Sanem (pow. stalowowolski) na wale między Witkowicami a Popowicami doszło do podłużnego, około 100-metrowego pęknięcia wału. Ewakuowano ok. 450 gospodarstw z miejscowości: Witkowice, Popowice, Dąbrówka Pniowska i Chwałowice.
Nie minęło niebezpieczeństwo w Świętokrzyskiem w powiatach buskim, sandomierskim i opatowskim. W województwie tym na całym odcinku Wisły poziom wody w zasadzie utrzymywał się na niezmienionym poziomie. Tymczasem czoło drugiej fali jest tu spodziewane w okolicach Sandomierza o godz. 23.00. Niestety nie będzie ona niższa od poprzedniej.
W woj. lubelskim najtrudniejsza sytuacja jest w miejscowości Wilków, gdzie woda sięgnęła korony wałów, a w Małopolsce w powiecie Dąbrowa Tarnowska. Tam najbardziej zagrożona jest gmina Szczucin. Stan Wisły w Karsach i Szczucinie nieznacznie opadł.
Fala kulminacyjna na Wiśle przesuwa się w dół rzeki. W ciągu kolejnych czterech dni przejdzie przez Gusin, Warszawę, Modlin, Wyszogród, Kępę Polską, Toruń, Chełmno, Grudziądz i Tczew. Cechą charakterystyczną fali wezbraniowej na górnej Wiśle na odcinku od ujścia Dunajca jest też długi okresem utrzymywania się wysokiego stanu wody.
W miejscowości Gusin pierwsza fala przejdzie w poniedziałek o godz. 12, druga spodziewana jest we wtorek o godz. 18.00 (stan alarmowy zostanie przekroczony o 110 cm). W Warszawie pierwsza fala kulminacyjna spodziewana jest w poniedziałek o godz. 22.00, druga w środę o godz. 4.00 (10 cm powyżej stanu alarmowego). We wtorek o godz. 9.00 pierwsza fala dojdzie do Modlina, a druga w środę o godz. 20.00 (40 cm powyżej). W Wyszogrodzie pojawi się we wtorek o godz. 16.00 (druga w czwartek o godz. 5.00 - 80 cm powyżej stanu alarmowego), w Kępie Polskiej we wtorek o godz. 21.00 (druga w czwartek o godz. 9.00 - stan alarmowy przekroczony zostanie o ponad 100 cm).
1-2 sierpnia o godz. 21.00 fala dojdzie do Torunia (druga kulminacja w piątek), w Chełmnie spodziewana jest 2-3 sierpnia o godz. 19.00 (druga kulminacja 4 sierpnia o godz. 1.00), w Grudziądzu 3 sierpnia o godz. 1.00 (druga fala 4 sierpnia o godz. 7.00), w Tczewie 3-4 sierpnia o godz. 21.00 (druga 5 sierpnia o godz. 3.00). Stany alarmowe w tych ostatnich miejscowościach zostaną przekroczone o 20-30 cm.
Powoli opada poziom wody w większości rzek woj. łódzkiego. Wody przybywa jedynie w Pilicy. W niedzielę odwołano alarm powodziowy w pięciu gminach powiatu wieluńskiego oraz w mieście i gminie Poddębice. Stan alarmu powodziowego obowiązuje łącznie w sześciu gminach województwa, a pogotowia przeciwpowodziowego w 18 gminach i dwóch powiatach.
em, pap
Czytaj także: Wielka woda
W gminie Radomyśl nad Sanem (pow. stalowowolski) na wale między Witkowicami a Popowicami doszło do podłużnego, około 100-metrowego pęknięcia wału. Ewakuowano ok. 450 gospodarstw z miejscowości: Witkowice, Popowice, Dąbrówka Pniowska i Chwałowice.
Nie minęło niebezpieczeństwo w Świętokrzyskiem w powiatach buskim, sandomierskim i opatowskim. W województwie tym na całym odcinku Wisły poziom wody w zasadzie utrzymywał się na niezmienionym poziomie. Tymczasem czoło drugiej fali jest tu spodziewane w okolicach Sandomierza o godz. 23.00. Niestety nie będzie ona niższa od poprzedniej.
W woj. lubelskim najtrudniejsza sytuacja jest w miejscowości Wilków, gdzie woda sięgnęła korony wałów, a w Małopolsce w powiecie Dąbrowa Tarnowska. Tam najbardziej zagrożona jest gmina Szczucin. Stan Wisły w Karsach i Szczucinie nieznacznie opadł.
Fala kulminacyjna na Wiśle przesuwa się w dół rzeki. W ciągu kolejnych czterech dni przejdzie przez Gusin, Warszawę, Modlin, Wyszogród, Kępę Polską, Toruń, Chełmno, Grudziądz i Tczew. Cechą charakterystyczną fali wezbraniowej na górnej Wiśle na odcinku od ujścia Dunajca jest też długi okresem utrzymywania się wysokiego stanu wody.
W miejscowości Gusin pierwsza fala przejdzie w poniedziałek o godz. 12, druga spodziewana jest we wtorek o godz. 18.00 (stan alarmowy zostanie przekroczony o 110 cm). W Warszawie pierwsza fala kulminacyjna spodziewana jest w poniedziałek o godz. 22.00, druga w środę o godz. 4.00 (10 cm powyżej stanu alarmowego). We wtorek o godz. 9.00 pierwsza fala dojdzie do Modlina, a druga w środę o godz. 20.00 (40 cm powyżej). W Wyszogrodzie pojawi się we wtorek o godz. 16.00 (druga w czwartek o godz. 5.00 - 80 cm powyżej stanu alarmowego), w Kępie Polskiej we wtorek o godz. 21.00 (druga w czwartek o godz. 9.00 - stan alarmowy przekroczony zostanie o ponad 100 cm).
1-2 sierpnia o godz. 21.00 fala dojdzie do Torunia (druga kulminacja w piątek), w Chełmnie spodziewana jest 2-3 sierpnia o godz. 19.00 (druga kulminacja 4 sierpnia o godz. 1.00), w Grudziądzu 3 sierpnia o godz. 1.00 (druga fala 4 sierpnia o godz. 7.00), w Tczewie 3-4 sierpnia o godz. 21.00 (druga 5 sierpnia o godz. 3.00). Stany alarmowe w tych ostatnich miejscowościach zostaną przekroczone o 20-30 cm.
Powoli opada poziom wody w większości rzek woj. łódzkiego. Wody przybywa jedynie w Pilicy. W niedzielę odwołano alarm powodziowy w pięciu gminach powiatu wieluńskiego oraz w mieście i gminie Poddębice. Stan alarmu powodziowego obowiązuje łącznie w sześciu gminach województwa, a pogotowia przeciwpowodziowego w 18 gminach i dwóch powiatach.
em, pap
Czytaj także: Wielka woda