Jarosław Kaczyński będzie dziś debatował z Jadwigą Staniszkis o tym, jak powinna wyglądać Polska w 2020 roku. To pierwsza z debat organizowanych przez sztab PiS przed wyborami. Debata odbędzie się w Centrum Informacyjnym znajdującym się w Hotelu Europejskim. Jeden ze sztabowców PiS przekonuje, że w ten sposób partia wznawia tradycje Café Niespodzianki, gdzie w 1989 r. mieścił się warszawski sztab Komitetu Obywatelskiego "Solidarności". Wstęp na debatę jest wolny dla wszystkich zainteresowanych.
- Chcemy, by kampania była rozmową o Polsce, a nie rozmową o wojnach i kapitulacjach, o wycofywaniu się. Żeby ten język - niestety ciągle używany - ostatecznie znikł - tłumaczył ideę organizacji debat Kaczyński. Podkreślił, że PiS chce w ten sposób zaktywizować obywateli dostarczając im wiedzę niezbędną do uczestniczenia w życiu publicznym. - To, co nazywamy społeczeństwem obywatelskim, jest z całą pewnością dziś słabsze, niż mogłoby być - ocenił kandydat PiS na prezydenta.
Po debacie ze Staniszkis przyjdzie czas na rozmowy o gospodarce, polityce energetycznej i wschodniej, sytuacji społecznej, kulturze i rozwoju regionalnym.
arb, "Gazeta Wyborcza"