Gliwice-Katowice: złodzieje ukradli trakcję

Gliwice-Katowice: złodzieje ukradli trakcję

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
W niedzielę po godzinie 20 zakończono odbudowę sieci na głównej linii kolejowej Gliwice-Katowice. Przez całą niedzielę trwały tam utrudnienia spowodowane kradzieżą elementów sieci trakcyjnej na odcinku między Zabrzem a Rudą Śląską Chebziem.
W niedzielę po godzinie 20 udało się naprawić uszkodzony fragment sieci. Dokonane przez złodziei zniszczenia nad jednym z torów linii zauważyła po godzinie 3 nad ranem załoga pociągu przejeżdżającego tamtędy w przeciwnym kierunku. Po sprawdzeniu okazało się, że złodzieje ukradli 130 metrów kompletnej sieci trakcyjnej. Kradzież spowodowała konieczność wprowadzenia ruchu wahadłowego na odcinku od Zabrza do Rudy Śląskiej Chebzia. Na miejsce sprowadzono dwa pociągi sieciowe z Gliwic i Kędzierzyna-Koźla. Prace trwały cały dzień.

Zgodnie z aktualnym rozkładem jazdy, w niedzielę od godziny 3. rano do godziny 20. w obie strony linią Gliwice-Katowice przejechało łącznie ok. 75 pociągów, w tym międzynarodowy relacji Kraków-Hamburg. Utrudnienia spowodowane kradzieżą skutkowały ich opóźnieniami - wahały się one od kilku do kilkunastu minut.

Na odcinku między Zabrzem a Rudą Śląską Chebziem ruch wahadłowy prowadzono tego dnia w specyficzny sposób. Pociągi nie przejeżdżały jednym torem w obie strony na przemian pojedynczo, lecz w zależności od sytuacji, czasem po dwa lub trzy naraz, przy chwilowym wstrzymaniu ruchu w drugą stronę. Według kolejarzy, choć przy takim rozwiązaniu podróżni mogą mieć czasem wrażenie, że pociąg czeka na wolny tor niewspółmiernie długo, w rzeczywistości zwiększa się w ten sposób przepustowość wąskiego gardła na linii, a co za tym idzie, zmniejsza opóźnienia.

zew, PAP

 1

Czytaj także