Ziobro: dziwię się, że kategorycznie wykluczono możliwość zamachu

Ziobro: dziwię się, że kategorycznie wykluczono możliwość zamachu

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Zbigniew Ziobro (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Profesjonalne podejście prokuratora, zwłaszcza w tak poważnej sprawie, wymaga tego, żeby nawet dla hipotezy, która jest mało prawdopodobna, uczynić wszystko by ją wykluczyć. Aby nikt w przyszłości nie mógł stawiać w wątpliwość słuszności takiej decyzji - powiedział w TVN24 Zbigniew Ziobro komentując piątkową konferencję prokuratorów w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Prokuratura wojskowa wykluczyła, by w czasie lotu do Smoleńska doszło do zamachu. Śledztwo zostało przedłużone do 10 października. Wątek organizacji lotu wyłączono z głównego śledztwa i przekazano Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. - Oceniając wypowiedzi moich kolegów po fachu dziwię się z tak sformułowanych kategorycznych opinii - stwierdził Ziobro. Dodał, że wykluczenie hipotezy o zamachu to "przedwczesne wnioski".

Ziobro dziwił się, dlaczego prokuratorzy wykluczyli tezę o zamachu, "skoro ani oni, ani biegli nie mieli możliwości analizy urządzeń nawigacyjnych i samego wraku". - Nie mogli dokonać analizy, czy te urządzenia prawidłowo naprowadzały, czy nie było tam jakiś umyślnych działań osób trzecich - powiedział polityk PiS. Dodał, że "po raz pierwszy spotyka się z tego rodzaju stwierdzeniem, w tak ważnej sprawie, przed zakończeniem śledztwa. Bez przeprowadzenia ważnych dowodów".

Ziobro zapewnił jednak, że nie wie, czy katastrofa była wynikiem zamachu, gdyż nie ma dostępu do akt śledztwa.

tvn24, ps

 18

Czytaj także