PGE Arena Gdańsk będzie później

PGE Arena Gdańsk będzie później

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. gdansk.pl)
30 kwietnia miała zakończyć się budowa PGE Arena Gdańsk. Prace na tym stadionie będą jednak trwały także w maju. Budowniczowie zapewniają, że przed towarzyskim meczem Polska - Francja, który odbędzie się 9 czerwca, obiekt będzie gotowy do użytku.
- Plany w dużej mierze pokrzyżowała sroga zima, z powodu której nie można było wykonać wielu robót. Jeszcze w marcu ziemia była zamrożona na głębokość 60 centymetrów. Teraz czekamy na raport głównego wykonawcy stadionu, w którym ma on określić stan zaawansowania robót. Później zapozna się z nim nasz inżynier kontraktu, który również sformułuje swoje uwagi i wtedy zadecydujemy, jakie będzie nasze dalsze postępowanie - wyjaśnił wiceprezes miejskiej spółki Biuro Inwestycji Euro Gdańsk 2012, która nadzoruje tę inwestycję Adam Kalata.

Zamontowali 1000 krzesełek

Na PGE Arena Gdańsk zakończono zakładanie nagłośnienia, na które składa się 308 głośników o łącznej mocy 195 tysięcy watów, połączonych 40 kilometrami kabli. Trwa montaż krzesełek, murawy oraz prowadzone są prace wykończeniowe w pomieszczeniach administracyjnych. - Na razie zainstalowaliśmy około tysiąca siedzisk, ale do końca maja wszystkie krzesełka znajdą się na swoim miejscu. Na finiszu są także prace wykończeniowe. W pomieszczeniach zakładane są wykładziny, montowane gniazdka i oświetlenie, niedługo ustawiane będą też meble. Z kolei na murawie trwają roboty poprzedzające samo wyłożenie darni, czyli instalacja drenażu oraz systemów nawadniania i ogrzewania - wyliczył Kalata.

Trawy jeszcze nie ma

Trawa na gdańskim stadionie będzie wyłożona z 555 rolek, z których każda ma 12 metrów długości, 1,2 metra szerokości oraz 30 centymetrów grubości. Na PGE Arena Gdańsk przywiezie ją 21 tirów-chłodni. Murawa składa się z kilku gatunków traw sprowadzonych z Holandii, Niemiec, a także Polski, odpornych na intensywne użytkowanie i wykazujących się dużą tolerancją na panujące w Gdańsku warunki atmosferyczne. Rozwinięcie 555 rolek zajmie około dziesięciu dni. - Ostatnia rolka musi być wyłożona najpóźniej dwa tygodnie przed meczem Polski z Francją. Taki bowiem czas potrzebny jest, aby cała nawierzchnia zdążyła się ukorzenić - dodał Kalata.

Logotypy mają zawisnąć

Zakończono montaż poliwęglanu, który stanowi fasadę tego obiektu. 18 tysięcy płytek występujących w sześciu odcieniach i utrzymanych w bursztynowej tonacji, zajęło powierzchnię 4,5 hektara. - Teraz zdejmujemy rusztowanie, a kolejnych etapem prac będzie zawieszenie na stronie zachodniej i wschodniej stadionu dwóch ogromnych logotypów. Do 20 maja ledowe napisy PGE Arena Gdańsk o wymiarach osiem na 35 metrów zawisną na obiekcie. Zamiennie będą świecić w kolorach granatowym i białym - zapewnił wiceprezes.

W maju prowadzone będą również prace związane z montażem i obsługą urządzeń IT, monitoringu oraz testowane różne systemy. W narożnikach zainstalowane zostaną również cztery telebimy, z których każdy ma 70 metrów kwadratowych powierzchni.

zew, PAP

 0

Czytaj także