Komorowski złożył kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich

Komorowski złożył kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich

Dodano:   /  Zmieniono: 14
(fot. Wikipedia)
Prezydent Bronisław Komorowski w niedzielę rano na Wawelu złożył kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich, a także przed tablicą upamiętniającą wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej oraz na grobie marszałka Józefa Piłsudskiego. Prezydent przybył do Krakowa, by wziąć udział w niedzielnej procesji św. Stanisława.
Bronisław Komorowski przyjechał na Wawel rano. Sam, w  towarzystwie proboszcza parafii archikatedralnej, księdza prałata Zdzisława Sochackiego zszedł do krypty wawelskiej. Po oddaniu hołdu parze prezydenckiej, innym ofiarom katastrofy oraz marszałkowi Piłsudskiemu, udał się do katedry wawelskiej, gdzie czekał na rozpoczęcie procesji św. Stanisława.

Procesja ruszyła

Później z Wawelu wyruszyła procesja ku czci św. Stanisława. Jest ona jednocześnie dziękczynieniem za  beatyfikację Jana Pawła i za dokonaną w ubiegłym roku kanonizację Stanisława Kazimierczyka, żyjącego w XV w. zakonnika i kaznodziei. W procesji niesione są relikwie najważniejszych polskich świętych, m.in. patronów Polski św. Stanisława i św. Wojciecha oraz nowego błogosławionego Jana Pawła II. Niesiony jest też pastorał w formie krzyża, którego przez lata używał papież.

Msza u oo. Paulinów

W klasztorze oo. Paulinów na Skałce w Krakowie, przed Ołtarzem Trzech Tysiącleci, odprawiono mszę św. Przewodniczył jej były wikariusz diecezji rzymskiej kard. Camillo Ruini. Wierni, którzy przeszli z Wawelu na Skałkę w procesji ku czci św. Stanisława, będącej jednocześnie dziękczynieniem za beatyfikację Jana Pawła II i kanonizację Stanisława Kazimierczyka, wypełnili klasztorny dziedziniec.

Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz witając zgromadzonych podziękował papieżowi Benedyktowi XVI za beatyfikację Jana Pawła II i za wybranie na datę tej uroczystości Niedzieli Bożego Miłosierdzia. - Cieszymy się, że pierwsze dziękczynienie ogólnopolskie za dar beatyfikacji przypada w uroczystość św. Stanisława, biskupa i  męczennika, którego błogosławiony Jan Paweł II był wielkim czcicielem -  powiedział kard. Dziwisz. Przypomniał, że Karol Wojtyła napisał o biskupie męczenniku poemat "Stanisław" i  podobnie jak on przelał krew - 30 lat temu, 13 maja podczas zamachu na  pl. św. Piotra.

- Cudownie ocalone życie poświęcił do końca służbie swoim braciom i siostrom na całej ziemi, stając się wyrazistym świadkiem Jezusa Chrystusa i jego Ewangelii, także przez przelanie krwi - podkreślił kard Dziwisz. - Obok św. Wojciecha, patrona ładu hierarchicznego, i św. Stanisława, patrona ładu moralnego, obydwu głównych patronów Polski, błogosławiony Jan Paweł II wyrasta na patrona polskiej wolności, która swój dojrzały wyraz powinna znajdować w  naszej jedności i solidarności - powiedział metropolita krakowski.

pap, ps

 14

Czytaj także