Sikorski złożył wieniec na grobie ks. Popiełuszki

Sikorski złożył wieniec na grobie ks. Popiełuszki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Radosław Sikorski, fot. radeksikorski.pl 
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski we wtorek - w 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce - złożył w Warszawie wieńce na grobie zamordowanego w 1984 roku księdza Jerzego Popiełuszki oraz pod pomnikiem prezydenta USA Ronalda Reagana.
- Przyszedłem tutaj, aby złożyć kwiaty na grobie księdza Jerzego, który oddał życie za wolną Polskę. Myślę, że dzisiaj, w 30. rocznicę stanu wojennego. powinniśmy z zadumą myśleć o tych, którzy nie dożyli dzisiejszego dnia - powiedział Sikorski przy grobie ks. Popiełuszki. Jego zdaniem niektóre partie polityczne używają tej rocznicy do walki politycznej. - A ja sądzę, że ksiądz Jerzy, gdyby żył, to byłby dumny z tego, że wolna Polska ma dzisiaj silną pozycję w jednoczącej się Europie - powiedział Sikorski.

Pytany o sytuację ludzi na Wschodzie, którzy są prześladowani, powiedział, że Polska jest tym krajem, który np. opozycjonistom na Białorusi pomaga więcej niż jakikolwiek inny kraj w Europie. - Mocno silną marką jest walka o wolność, umiejętność przeprowadzenia transformacji z dyktatury do wolności, z gospodarki nakazowej do wolnej gospodarki. Będziemy to czynić nadal, bo chcemy, aby wszyscy nasi sąsiedzi cieszyli się taką wolnością, jaką wywalczył dla nas ksiądz Jerzy i inni, którzy opierali się stanowi wojennemu - mówił.

Sikorski złożył także wieniec pod pomnikiem prezydenta Reagana; towarzyszył mu ambasador USA w Polsce Lee Feinstein. - Postawiłem tę świeczkę przy pomniku Ronalda Reagana z wdzięczności za świeczkę, którą on postawił w oknie Białego Domu, 30 lat temu, na znak solidarności z Polakami. Wiemy, że Ronald Reagan sprzeciwił się komunizmowi, że jego hart ducha i wykorzystanie potęgi Ameryki do przeciwstawiania się "imperium zła" także pomogło naszej walce o wolność - powiedział dziennikarzom Sikorski. Dodał, że wówczas Stany Zjednoczone i Polska były razem, a dzisiaj są sojusznikami.

pap, ps