Mimo wszystko wygraliśmy!

Mimo wszystko wygraliśmy!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Padła długo oczekiwana bramka w spotkaniu polskiej reprezentacji z kadrą narodową San Marino, a tuż po niej druga. Strzelcami byli: Paweł Kaczorowski i Mariusz Kukiełka.
Pierwsza padła w 76 minucie; na drugą nie trzeba było już tak długo czekać. Piłka wpadła po raz drugi do bramki 13 minut później.

Wyszliśmy na boisko w roli faworytów, mówiło się nawet o kilku bramkach. Jednak drużyna San Marino broniła się dzielnie, a Polacy grali zachowawczo. Dopiero w drugiej połowie udało im się stworzyć kilka sytuacji, z których mogła paść bramka.

Spodziewałem się takiego wyniku, mówił po meczu trener Zbigniew Boniek, choć przyznał, że wynik mógłby być trochę wyższy. To nowy zespół, podkreśla.

To dla nas pierwszy mecz w ramach eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy.

Drużyny rozpoczęły mecz w następujących składach:

San Marino: 1-Federico Gasperoni; 3-Mauro Marani, 2-Mirko Gennari, 6-Simone Bacciocchi, 5-Ivan Matteoni; 7-Lorenzo Moretti, 4-Nisola Albani, 8-Michele Marani, 9-Andrea Ugolini; 11-Damiano Vannucci, 10-Andy Selva.

Polska: 1-Wojciech Kowalewski; 2-Arkadiusz Głowacki, 6-Jacek Bąk (kapitan), 5-Tomasz Kos; 7-Paweł Kaczorowski, 3-Mariusz Kukiełka, 10-Radosław Kałużny, 4-Kamil Kosowski; 8-Artur Wichniarek, 9- Maciej Żurawski, 11-Emmanuel Olisadebe.

Spotkanie na stadionie olimpijskim w Serravalle prowadził irlandzki sędzia Paul McKeon.

Spotkanie było debiutem Zbigniewa Bońka w roli selekcjonera kadry narodowej.

W grupie 4., w której gra również Polska, Szwecja nie zdołała pokonać niżej notowanej drużyny Łotwy. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

W ten sposób Polska jest na razie liderem w swojej grupie. Jej rywalami są drużyny San Marino, Szwecji, Łotwy i Węgier.

tabela:
M Z  R P bramki pkt

1. Polska 1 1 0 0 2:0 3

2. Łotwa 1 0 1 0 0:0 1

Szwecja 1 0 1 0 0:0 1

4. San Marino 1 0 0 1 0:2 0

5. Węgry -  -  -  -  -  -

W następnym meczu Polska spotka się z Łotwą 12 października.

em, pap
+
 0

Czytaj także