Dajcie spokój polskim Czeczenom

Dajcie spokój polskim Czeczenom

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czeczeńskie ośrodki informacyjne działają zgodnie z polskim prawem, nie zamkniemy ich - brzmi odpowiedź naszych władz na rosyjska notę.
Nota w sprawie działalności czeczeńskich ośrodków informacyjnych w Polsce została przekazana przez polską ambasadę w Moskwie stronie rosyjskiej - poinformował rzecznik MSZ Bogusław Majewski.

W ubiegłym tygodniu polskie MSZ otrzymało notę, w której Rosjanie domagali się zamknięcia czeczeńskich ośrodków informacyjnych, działających na terenie naszego kraju. Twierdzili w niej, że ośrodki te mają powiązania z organizacjami terrorystycznymi.

"Ponieważ nie widzimy przesłanek, żeby sądzić, że ośrodki czeczeńskie działają niezgodnie z prawem, to automatycznie nie można wnioskować o ich zamknięcie. (...) Jednocześnie "zwracamy się do strony rosyjskiej: jeżeli dysponuje wiedzą, że ta działalność miałaby charakter sprzyjający terroryzmowi, jesteśmy zainteresowani, żeby w sposób udokumentowany taką informację nam przekazała" - oświadczył rzecznik MSZ.

W nocie "zwróciliśmy uwagę, że dla władz RP, które w pełni respektują integralność terytorialną Federacji Rosyjskiej, jedynymi instytucjami upoważnionymi do reprezentowania władz i narodu FR są oficjalne przedstawicielstwa dyplomatyczne; nie może być mowy o tym, że uznajemy jakiekolwiek inne ośrodki. (...) Stwierdzamy też, że nie działają na terytorium RP jakiekolwiek przedstawicielstwa czeczeńskiej Republiki Iczkeria".

W nocie strona polska zwraca także uwagę, że  "obywatele Federacji Rosyjskiej narodowości czeczeńskiej, którzy podróżowali do Polski, zawsze czynili to z terytorium FR w ramach bezwizowego wjazdu i legitymowali się ważnymi dokumentami podróży, wydanymi przez FR".

W swojej nocie Rosjanie domagali się też niewpuszczania Czeczenów na terytorium Polski.

"Polska nigdy nie stosowała i nie stosuje kryterium narodowościowego; w żaden sposób to kryterium nie uzależnia zgody lub braku zgody na wjazd na terytorium RP" - podkreślił rzecznik MSZ.

Otrzymaną w ubiegłym tygodniu rosyjską notę polski minister spraw zagranicznych przekazał "stosownym instytucjom", celem uzyskania ich opinii w tej sprawie.

Taką instytucją jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która sprawdziła ośrodki czeczeńskie w Polsce i poinformowała MSZ, że  Czeczeński Ośrodek Informacyjny nigdy nie był zaangażowany w  działalność terrorystyczną, a Rosja nie poszukiwała listami gończymi osób, które go tworzyły.

"Działający od 1995 r. w Krakowie Czeczeński Ośrodek Informacyjny oraz utworzona w 1996 r. jego warszawska filia nie były nigdy zaangażowane w działalność o charakterze terrorystycznym czy inną działalność przestępczą, których zwalczanie pozostaje w ustawowych obowiązkach ABW" - brzmiała odpowiedź Agencji.

em, pap