Premier Leszek Miller powiedział, że "majowy termin poszerzenia Unii Europejskiej, to nie jest najgorsze rozwiązanie".
"Rozszerzenie Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku będzie oznaczało dla Polski tyle, że nie wpłacimy całej składki za pierwszy rok. Zapłacimy mniej, natomiast wszystkie środki, które są planowane (dla Polski) na rok 2004, wpłyną w całości" - powiedział premier.
Dodał, że z ekonomicznego punktu widzenia, widzi dobro tego rozwiązania.
"Natomiast są wady tego rozwiązania w kategoriach psychologicznych, bo część naszych obywateli może sobie pomyśleć, +no tak, znowu nastąpiło jakieś odroczenie, nie bardzo wiadomo dlaczego+".
Premier dodał, że jeżeli nie nastąpią żadne zmiany, to układ akcesyjny zostanie podpisany 16 kwietnia 2003 roku w Atenach, prawdopodobnie na Akropolu.
sg, les, pap