Hołownia otwarcie mówi o odejściu z partii. „To nie Polska 2050, to Polska 1670”

Hołownia otwarcie mówi o odejściu z partii. „To nie Polska 2050, to Polska 1670”

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Źródło: PAP / Albert Zawada
W poniedziałek 26 stycznia Szymon Hołownia pojawił się w programie „Graffiti” w Polsat News. Mówił o trudnej sytuacji w partii o zapowiedział, że może odejść z ugrupowania.

„Stanęliśmy na krawędzi przepaści” – takimi słowami Szymon Hołownia zaczął swój wywiad, w którym głównym tematem była sytuacja Polski 2050. Przez pierwszych kilka minut tłumaczył, dlaczego zdecydował się na powrót do walki o przywództwo, chociaż wcześniej sam z niego zrezygnował. – Jak odchodziłem, sondażowo było trudno, ale był porządek – podsumował.

Chaos w Polsce 2050. Hołownia mówi o „wojnie domowej”

Był marszałek Sejmu przedstawił dwie możliwości dalszego postępowania. – Albo trzeba zrestartować proces wyborczy, bo ta wojna doprowadzi do kolejnej wojny... – podał pierwszą. – W czasie wojny nie robi się wyborów, a zwłaszcza w czasie wojny domowej, z którą mamy do czynienia – tłumaczył. – Druga opcja, to żeby kandydatki umówiły się o współpracę – kontynuował.

Hołownie nie zgodził się z sugestią, że powrót może wynikać wyłącznie z jego wybujałego ego. – Tych łatek przyklejonych do siebie mam dokładnie po kokardę – oznajmił. – Ja nie walczyłem o przywództwo, zrezygnowałem. Zmieniłem zdanie, bo zobaczyłem, czym kończy się ta decyzja i jak niedojrzałe jest przywództwo, które chce przejąć to przywództwo – przekonywał polityk.

Stwierdził, że nieszczęściem będzie sytuacja, w której dwie kandydatki do objęcia władzy w partii się nie porozumieją i nie zaczną współpracować. – Skończy się tym, czym przejęcie schedy przez Katarzynę Lubnauer po Petru w Nowoczesnej – oceniał. Jego zdaniem partia się rozpadnie, a pojedyncze grupki posłów skończą w szeregach Koalicji Obywatelskiej.

– Widzę, co dzieje się na naszych czatach, naszych grupach, jakie instynkty wychodzą z szeregowych działaczy. Po wyborach będzie dokładnie tak samo, tylko jeszcze bardziej. Ja się w takiej partii nie odnajdę. Albo zjednoczenie albo restart – mówił Szymon Hołownia. Dodawał tez, że on sam „nie umie nie działać” i zawsze będzie to robił, „w takiej czy innej formie”.

– Dzisiaj jest pytanie o wartości które mam. Wartością było to, że jesteśmy umiarkowani. Powiem wprost, decyzje Rady Krajowej ugrupowania, doprowadzą do jego zniszczenia, to programowa samozagłada – oceniał. – Polska 2050 musi być jednoczącą te wszystkie wrogie obozy, które naprzeciw siebie stanęły – przekonywał.

Polska 2050. Hołownia grozi odejściem z partii

Naciskany przez dziennikarza prowadzącego wywiad, Hołownia przyznał w końcu, jaki ma plan w przypadku wygranej jednej z dwóch kandydatek na lidera jego partii. – Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, to nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to już Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z którymi tę Polskę 2050 zakładałem – zadeklarował.

– Jest ze mną pewnie „większość rządowa” – stwierdzał polityk. Jak mówił, do trwania koalicji rządzącej potrzeba 13 posłów Polski 2050, a bezpiecznie byłoby ich mieć 15-16. – Jest przy mnie skupiona grupa posłów, którzy patrzą i nie wierzą, że można było dobrych ludzi doprowadzić do tego piekła, które dziś obserwujemy – mówił. – Nie będzie lepiej, nie robi się wyborów w czasie wojny, kropka – uciął pytania o wybory w partii.

– Dzisiaj to nie jest demokracja, to demokracja szlachecka. To nie Polska 2050, to Polska 1670 – mówił obrazowo Hołownia, nawiązując do serialu Netfliksa i powtarzając po raz kolejny, że demokratyczne rozstrzygnięcie kwestii przywództwa w partii go nie interesuje.

– To mój pierwszy wywiad od pół roku. Zapłaciłem potworną cenę za bycie w polityce, również osobistą – przyznał w dalszej części wywiadu. – Nie mogę patrzeć na to, jak ta krew i pot wielu ludzi jest marnowana – podkreślał. Mówił też o trudnej sytuacji politycznej na świecie, jako przykład wskazując na coraz bardziej chaotyczne wypowiedzi i zachowania prezydenta USA Donalda Trumpa.

Czytaj też:
Dramaty u Hołowni, wymazywanie Ziobry i wielka likwidacja szkół. Nowy „Wprost”
Czytaj też:
Działacze Polski 2050 wściekli na Hołownię. „To efekt jego knucia”

Źródło: Polsat News