Przetasowania na scenie politycznej. Nowy sondaż pokazuje zmiany

Przetasowania na scenie politycznej. Nowy sondaż pokazuje zmiany

Dodano: 
Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie Sejmu Źródło: X / Sejm RP
Oto wyniki najnowszego sondażu wyborczego. Lider pozostaje ten sam, ale układ sił zaczyna się zmieniać.

W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez Research Partner sprawdzono, jakim rezultatem zakończyłyby się wybory parlamentarne, gdyby odbywały się w najbliższą niedzielę.

Sondaż. KO liderem, PiS mocno przed Konfederacją

Z sondażu wynika, że aktualnie największym poparciem Polaków cieszy się Koalicja Obywatelska, na którą chciałoby zagłosować 30,6 proc. To wynik o 1 pkt proc. niższy niż w badaniu z przełomu stycznia i lutego (30.01–2.02.2026). Ugrupowanie rządzące utrzymałoby przewagę nad PiS, który poprawił swój rezultat o 1 pkt proc.– z 25,4 proc. do 26,4 proc.

Na trzeciej pozycji znalazłaby się Konfederacja z poparciem na poziomie 10,5 proc., co oznacza spadek o 1,8 pkt proc. Do Sejmu dostałaby się także partia Grzegorza Brauna, którą wskazało 7,7 proc. badanych (wzrost o 0,9 punktu procentowego), oraz Lewica (bez Partii Razem) z wynikiem 6,7 proc. – o 1 punkt procentowy więcej niż wcześniej.

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego: Partia Razem mogłaby liczyć na 2,9 proc., Polska 2050 na 1,7 proc., PSL na 1,6 proc., a inne partie łącznie na 1,7 proc.

Jednocześnie 10 proc. respondentów nie potrafiło wskazać, na kogo oddałoby głos. Deklarowana frekwencja pozostaje wysoka – udział w wyborach zapowiada 71,8 proc. Polaków. W tym 54,6 proc. badanych deklaruje zdecydowaną chęć głosowania, a 17,2 proc. raczej zamierza wziąć udział w wyborach.

Najnowszy sondaż. Podział mandatów

Oszacowanie podziału mandatów przygotował dr Maciej Onasz z Uniwersytetu Łódzkiego. Według tej prognozy Sejm wyglądałby następująco:

  • Koalicja Obywatelska – 185 mandatów
  • Zjednoczona Prawica – 167 mandatów
  • Konfederacja – 50 mandatów
  • Korona Grzegorza Brauna – 36 mandatów
  • Lewica – 22 mandaty

Przy takim układzie sił obecna koalicja rządząca dysponowałaby łącznie 207 mandatami, natomiast ugrupowania opozycyjne miałyby 253 posłów. Oznacza to, że mimo niewielkich zmian w poziomie poparcia, bilans sił w Sejmie pozostałby taki sam jak na przełomie stycznia i lutego.

Czytaj też:
Szczepkowska nie zostawiła suchej nitki na Nawrockim. „To zwykły żul”
Czytaj też:
Projekt Nawrockiego wraca do gry. Rząd Tuska daje zielone światło

Opracowała:
Źródło: Research Parnter