Szczepkowska nie zostawiła suchej nitki na Nawrockim. „To zwykły żul”

Szczepkowska nie zostawiła suchej nitki na Nawrockim. „To zwykły żul”

Dodano: 
Joanna Szczepkowska, Karol Nawrocki
Joanna Szczepkowska, Karol Nawrocki Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski, PAP/Tytus Żmijewski
Nie milkną echa mocnej reakcji Karola Nawrockiego na pytanie dziennikarza TVN24. Działania prezydenta ostro zrecenzowała Joanna Szczepkowska.

Karol Nawrocki wyjątkowo gwałtownie zareagował na pytanie dziennikarza TVN24. Mateusz Półchłopek usiłował dowiedzieć się, czy przed planowanym spotkaniem z Viktorem Orbanem, prezydentowi nie przeszkadzają bliskie relacje węgierskiego premiera z prezydentem Rosji.

– O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski – krzyknął polityk w stronę reportera TVN24. – Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – dodał.

Joanna Szczepkowska ostro o Karolu Nawrockim

Zachowanie polityka nie umknęło uwadze Joanny Szczepkowskiej. We wpisach w mediach społecznościowych aktorka wielokrotnie ostro recenzowała postępowanie głowy państwa.

„Różnie już pisałam – szacunkowy, rezydent, zdrajca. Ale ludzie! To zwykły żul! Uliczny żul, z takich, co chcą się bić na przystankach, bo im się na chwilę wzmogła adrenalina. Z takich, którzy agresją pokrywają swój strach i w razie czego pierwsi będą uciekać” – czytamy w poście, który artystka zamieściła w sieci.

„Kiedy dziennikarz zapytał prezydenta, czy mu nie przeszkadza więź Orbana z Putinem, choć cztery miesiące temu przeszkadzała, napadł na niego, jak żul, chociaż to zwykłe dziennikarskie pytanie, oparte na faktach. Wrzeszczał, że jest ścigany przez Putina i nikt o tym nie robi programu” – oceniła.

W opinii Joanny Szczepkowskiej „sytuacja jest poważna, ponieważ zaczyna się robić bardzo ponuro na myśl, że żul siedzi w prezydenckim pałacu. Reprezentuje Polskę”. „Tę jeszcze tak niedawno podziwianą za odwagę, za przedsiębiorczość, za dogonienie współczesnego świata. I nagle taki wrzód, jak Nawrocki. Wierzę, tak, wierzę, że wśród tych, którzy na niego zagłosowali jest od dzisiaj coraz więcej takich, którzy widzą co to jest za typ i jaki to jest wstyd dla nas” – komentowała.

Szczepkowska o wsparciu Nawrockiego dla Orbana

W dalszej części wpisu aktorka wspomniała o tym, że Karol Nawrocki udał się na Węgry, gdzie spotkał się z Viktorem Orbanem.

„Pojechał wiec wesprzeć sojusznika Putina przed wyborami. Jednocześnie mówi, że Putin jest zbrodniarzem. Pojechał więc wesprzeć sojusznika zbrodniarza. To jest zdrada po prostu” – stwierdziła Joanna Szczepkowska. Artystka podkreśliła, że „próbuje obudzić tych, którzy wierzą jeszcze w Karola Nawrockiego”.

„Gdyby z pomocą Trumpa, Orban wygrał wybory, będzie dalej sojusznikiem Putina. Będzie jak dotąd spowalniał możliwości obronne Ukrainy i wzmacniał szanse Rosji. Jeśli Putin wygra, sięgnie po Polskę. Orban nie przestanie być jego sojusznikiem. Nawrocki nie przestanie być przyjacielem Orbana, bo jest zależny od Trumpa. W razie czego powie, że różnice miedzy Orbanem a Polską po prostu zniknęły. I podda nas. To jest oczywiste” – przestrzegała Joanna Szczepkowska.

Na zakończenie wpisu aktorka dodała, że „Karol Nawrocki bardzo by chciał zrobić sobie pijar na tym „ściganiu” przez Rosję, jednak problem w tym, że Putin nie musi go ścigać, bo już go dopadł po prostu”.

„Dopadł, trzyma, a ten się nawet nie broni. Trzeba się jednoczyć, żeby żul i zdrajca nie mógł mówić w imieniu Polski” – podsumowała.

Czytaj też:
Projekt Nawrockiego wraca do gry. Rząd Tuska daje zielone światło
Czytaj też:
Nawrocki zadzwonił do Stanowskiego. Zapytał o polską gwiazdę

Źródło: WPROST.pl