"Czy Kaczyński zatańczy z Pawłowicz w zębach?"

"Czy Kaczyński zatańczy z Pawłowicz w zębach?"

Dodano:   /  Zmieniono: 13
Jarosław Kaczyński (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
"Jarosław Kaczyński udowodnił, że umie obsługiwać iPada" - zauważyła na swoim blogu europosłanka SLD Joanna Senyszyn. "Jeszcze tylko piwo, porno i będzie komplet, a raczej mały internauta. Prezes na poziomie internautów, którymi tak gardził" - dodała.
W miniony czwartek 7 marca po tym jak Marszałek Sejmu, Ewa Kopacz nie zgodziła się na to, aby kandydat PiS na premiera rządu technicznego prof. Piotr Gliński wygłosił przemówienie w sali plenarnej Sejmu na sejmową mównicę wyszedł Jarosław Kaczyński, który z trzymanego w rękach tabletu odtworzył nagrane wcześniej przemówienie Glińskiego.

Zdarzenie skomentowała na swoim blogu Joanna Senyszyn. Zauważyła, że "co prawda jeszcze nie wie, jak go trzymać, żeby wszyscy widzieli i słyszeli, ale od czego jest niezawodny Adam Hofman, wierniejszy od kota prezesa".
 
Europosłanka SLD zastanawia się również "jaki będzie następny pomysł prezesa?". "Tango z posłanką Szczypińską w zębach czy może z posłanką Pawłowicz?" - ironizowała.

Zdaniem prof. Senyszyn całe wystąpienie Kaczyńskiego sprowadzić można do udanej reklamy iPadów. Jej zdaniem - "kontrakt prezesa z Apple, zdołuje Szymona Majewskiego i Kubę Wojewódzkiego. Razem wziętych".

jc
+
 13

Czytaj także