"Mamy swoisty kanibalizm i filozofię, że trzeba dorzynać watahę"

"Mamy swoisty kanibalizm i filozofię, że trzeba dorzynać watahę"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szef PSL Janusz Piechociński (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Wydaje mi się, że polska polityka zamknęła się na poziomie starych podziałów z 2005 r. - ocenił w TVP Info szef PSL Janusz Piechociński.
W icepremier i minister gospodarki stwierdził, że jest jedynym politykiem, który jeździ po kraju i spotyka się z obywatelami. - Chcemy reaktywować wagę polskiej inteligencji - zadeklarował szef PSL.

Janusz Piechociński dodał, że chce, by co drugi młody człowiek w Polsce miał odwagę podjąć własną działalność gospodarczą, bo inaczej "dołączy do rzeszy bezrobotnych". - Mówię im: nie wyjeżdżajcie, ale zakładajcie własną działalność gospodarczą. W wielu przypadkach kończy się to sukcesem. Mamy w Polsce dłuższą przeżywalność firm w ciągu trzech lat, niż na Zachodzie – mówił w w TVP Info Piechociński.

Szef PSL zapewnił, że jego partia jest inna niż pozostałe. – Wydaje mi się, że polska polityka zamknęła się na poziomie starych podziałów z 2005 r. Mamy swoisty kanibalizm i filozofię, że trzeba dorzynać watahę polityczną - mówił. - A PSL jest inne. Wyciągamy rękę do formacji, która jest poza parlamentem. Można rozmawiać i pokazujemy, że możliwa jest rozmowa ludzi o różnych rodowodach politycznych – stwierdził, odnosząc się do debaty PSL z PJN oraz projektu wspólnego startu tych ugrupowań w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

zew, TVP Info
 0

Czytaj także