Zbiórka broni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Policja ogłasza bezprecedensową akcję - każdy posiadacz niezarejestrowanej broni może się zgłosić i oficjalnie pozbyć się swojego arsenału. W niektórych przypadkach może broń nawet zarejestrować.
Jak podała Komenda Główna Policji, akcja potrwa do początku lipca. W tym okresie każdy, kto posiada jakąkolwiek nielegalna broń palną lub materiały wybuchowe, może dobrowolnie się zgłosić do najbliższej komendy i pozbyć się zapasów. W przypadku materiałów wybuchowych lub trujących, których samodzielne przewożenie może stanowić zagrożenie, wystarczy zgłoszenie telefoniczne pod numer 997 - wówczas na miejsce zostanie wysłana specjalistyczna jednostka saperów (w trakcie trwania akcji wydatki na przejazd i rozbrojenie policja bierze na siebie).

Natomiast jeżeli się udowodni, że posiada broń jest niezbędna do wykonywanego zawodu lub stanowi część zbiorów kolekcjonerskich, policja proponuje uproszczoną procedurę rejestracji przy obniżonych opłatach skarbowych. Do lipca bezpłatnie mogą zarejestrować swoją broń emeryci, renciści oraz bezrobotni.

Nadinsp. Marek Pawłowski z KGP nie ukrywa, że do zorganizowania akcji w dużym stopniu przyczyniła się operacja w podwarszawskiej Magdalence. "To prawda, że nie spodziewaliśmy się aż takiego oporu. Przyznam, że bardzo mało wiemy o uzbrojeniu gangsterów. Nie liczymy, że teraz ludzie masowo się rozbroją, ale przynajmniej będziemy więcej wiedzieli o tym jakiego rodzaju broń jest w posiadaniu struktur przestępczych". Dodał, że policja chce jednocześnie pójść na rękę kolekcjonerom, którzy posiadają sporo broni m.in. z czasów II wojny światowej lecz dotychczas bali się z tym ujawniać.

Polska akcja jest w dużym stopniu wzorowana na podobnych przedsięwzięciach od lat organizowanych m.in. w Rosji, Wielkiej Brytanii i Australii.

Prima Aprilis