Kurski: Moja "słitfocia" niejednemu już pomogła

Kurski: Moja "słitfocia" niejednemu już pomogła

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Jacek Kurski (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Jacek Kurski, europoseł Solidarnej Polski, w rozmowie z TVN 24 bronił swojego zdjęcia wykonanego na kijowskim Majdanie. Polityk spotkał się z krytyką zarówno ze strony innych parlamentarzystów, jak i internautów.
Kurski w lutym bieżącego roku wraz z innymi politykami pojechał na Majdan. Po powrocie zamieścił na swoim profilu w serwisie społecznościowym zdjęcia z wizyty. Na jednym z nich polityk stoi z Ukraińcami na barykadzie z worków, na innym pozuje w rzędzie z protestującymi z tarczą w ręku.

– Sprawa, która na początku była hejterska zakończyła się dobrze, jestem przenoszony na zasadzie translokacji, wszędzie – zaczął. – To co było hejterskie, stało się sympatycznym Chuckiem Norrisem. Moja "słitfocia" niejednemu już pomogła. Trzy tygodnie po "słitfoci" ze mną, mało znany okularnik, zupełnie nieznany w Polsce Arsenij Jaceniuk został premierem Ukrainy – dodał, odnosząc się w ten sposób do zdjęcia, na którym pozował razem z Jaceniukiem.

– Także róbcie sobie państwo "słitfocie", jestem do dyspozycji – podsumował Kurski.

kl, TVN 24
 9

Czytaj także