Ginekolog to zło konieczne? Polki się skarżą

Ginekolog to zło konieczne? Polki się skarżą

fot. sxc
"Metro" cytuje wyniki badania "Bezpieczny fotel" przeprowadzonym przez Grupę Edukatorów Seksualnych "Ponton", z którego wynika, że co czwarta pacjentka wizytę w gabinecie traktuje jako zło konieczne.
W ramach badania  zebrano opinie o ginekologach od 2,5 tys. młodych Polek. Pytano je o sposób, w jaki lekarze odnoszą się do nich, o to, czy ginekolog rozwiązał problem, z którym się do niego zgłosiły oraz o warunki i atmosferę, w jakich przebiegało badanie.

Co czwarta pacjentka wizytę w gabinecie traktuje jako zło konieczne. Nie podobało im się, że lekarz narusza ich intymność, odnosi się z lekceważeniem i jest niegrzeczny. Wiele pacjentek przyznało, że zgłasza się do ginekologa tylko wtedy, gdy czuje, że dzieje się coś niedobrego albo zależy im na antykoncepcji. Co trzecia pacjentka uznała, że wizyty u ginekologa są dla niej krępujące.

Metro

Czytaj także

 2
  • Julia Krygier IP
    Wykonywanie regularnych badań i co za tym idzie wizyty u ginekologa są bardzo ważne, więc jeżeli lekarz nie spełnia naszych oczekiwań nie powinnyśmy w ogóle rezygnować z kontaktu z lekarzem, tylko jak najszybciej poszukać nowego lekarza, który będzie zaangażowany , sympatyczny, komunikatywny a co najważniejsze kompetentny. U lekarza z takimi cechami wizyta na pewno nie będzie postrzegana jako "zło konieczne" . Pamiętajmy, że od tego może zależeć nasze życie, nie zniechęcajmy się i badajmy regularnie. W Polsce 75 procent kobiet trafia do lekarza będąc w II lub III fazie zaawansowania choroby, tymczasem dzięki badaniom przesiewowym przeprowadzanym regularnie można wykryć raka jeszcze w fazie przedinwazyjnej. W krajach Skandynawskich udało się niemal wyeliminować zachorowalność na na raka szyjki macicy, gdyby wszystkie kobiety regularnie robiły badania przesiewowe liczba zachorowań spadłaby nawet czterokrotnie.
    • tylkoczlowiek IP
      Nawet gdyby im ktoś z tyłka jadł to by powiedziały "to tylko lekarz"