Zdrojewski o "Golgota Picnic": Nie ma przymusu, by pójść na ten spektakl

Zdrojewski o "Golgota Picnic": Nie ma przymusu, by pójść na ten spektakl

Dodano:   /  Zmieniono: 11
Bogdan Zdrojewski (fot. Matěj Baťha/Wikipedia)
- Nie należy z butami brutalnie wkraczać w tak intymną sferę, jaką jest kwestia życia religijnego - powiedział w TVN24 Ryszard Czarnecki, europoseł PiS odnosząc się do kontrowersyjnej sztuki "Golgota Picnic". Były minister kultury Bogdan Zdrojewski (PO) natomiast radził mu i innym politykom, by "trzymali sie z daleka od recenzowania sztuki."
Według Ryszarda Czarneckiego, spektakl "Golgota Picnic" jest "prowokacją pseudoartystyczną", okazujący  "kompletny brak szacunku dla wierzących". Czarnecki powiedział, że sztuka jest wystawiana w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, która przypada 27 czerwca. - Jeżeli ktoś już chciał tę tzw. sztukę promować, to mógł sobie wybrać inny dzień, by dodatkowo katolików nie prowokować - stwierdził w TVN 24.
 
- W pełni solidaryzuję się z tymi, którzy protestują przeciwko sztuce - dodał Czarnecki. - Finansowanie z pieniędzy podatników tak kontrowersyjnych eventów jest dla tych ludzi absolutnie oburzające - mówił.
 
- W żadnym wypadku po 25 latach wolności nie należy tworzyć, zwłaszcza z Ministerstwa Kultury, instytucji cenzorskiej, a politykom od recenzowania sztuki radziłbym trzymać się z daleka - skwitował były minister kultury Bogdan Zdrojewski.  Zaznaczył też, że nie ma przymusu, by iść na ten spektakl. Jednocześnie dodał, że gdyby był dyrektorem nie zaprosiłby spektaklu do swojego teatru. - Zbyt często przekracza się dla różnych celów tę cieniutką granicę wrażliwości czy prowokacji. Jest ona nadużywana - przyznał.
 
- Zgadzam się z koniecznością szanowania uczuć religijnych. Nie uważam za stosowne, aby permanentnie w obszarze sztuki właśnie ta wrażliwość była nadużywana - dodał.
Protesty i owacje na stojąco
 
 
Spektakl w reżyserii Rodrigo Garcii miał być pokazany 27 i 28 czerwca w ramach odbywającego się w stolicy Wielkopolski Malta Festival Poznań. W ubiegły piątek organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu spektaklu. Przeciwko wystawieniu spektaklu protestowały m.in. środowiska katolickie. Z reżyserem sztuki solidaryzują się niektóre warszawskie teatry, m.in. Teatr Rozmaitości, Teatr Studio, Teatr Druga Strefa. W piątek wieczorem mają się odbyć pokazy filmowych rejestracji spektaklu i czytania tekstu.
 
TVN24
 11

Czytaj także