25-latek z Mławy oferował pożyczki i pracę za granicą. Pobierał za to zaliczki i wtedy ślad po nim ginął. W ten sposób wyłudził nawet pół miliona złotych i oszukał kilkaset osób w kraju. Mężczyzna usłyszał 620 zarzutów.
W ogłoszeniach prasowych i internetowych mieszkaniec Mławy oferował pożyczki pieniędzy i wyjazdy do pracy za granicę. Zainteresowane osoby wpłacały od 50 do 3 tys. złotych przelewem błyskawicznym. Mężczyzna odbierał je w różnych placówkach pocztowych w kraju. Osoby w zamian za wpłaty nic nie otrzymywały – poinformowała śląska policja.
Według ustaleń, mężczyzna prowadził swoją działalność w okresie od września 2010 roku do listopada 2013. Oszukał kilkaset osób z całej Polski, a według szacunków mógł wyłudzić nawet pół miliona złotych.
Mężczyzna został zatrzymany w listopadzie 2013 roku i od tego czasu przebywa w areszcie. W środę 9 lipca usłyszał 620 prokuratorskich zarzutów, za co grozi mu do 8 lat więzienia.
TVN 24
