Zdarzyło się jutro

Zdarzyło się jutro

Cudowny wizerunek prezesa i wiatr od Karolaka, czyli nasze proroctwa na nadchodzący tydzień.

Prezydent Bronisław Komorowski ogłosił, że na politycznej emeryturze zamierza publikować książki historyczne. W pierwszej ma zamiar udowodnić, że bohaterowie tacy jak żołnierze Armii Krajowej zdarzali się nie tylko w Wehrmachcie (patrz hrabia von Stauffenberg), lecz także w SS. Prawdopodobny tytuł książki to „Dobrzy ludzie z S S ”.

Andrzej Duda spędza wakacje w słonecznej Toskanii, Bronisław Komorowski w Ruskiej Budzie. To naprawdę dwie odmienne wizje prezydentury.

Pisarz Michał Witkowski po latach wygłupiania się wśród celebrytów i przebierania w dziwaczne ciuchy ogłosił, że to była lipa i ściema, i tak naprawdę chodziło tylko o to, żeby napisać o tym książkę. Dla Kukiza to też może być wyjście.

Sonda New Horizons minęła Pluton i zamierza opuścić Układ Słoneczny. Przy czymś takim Grexit, a nawet Brexit, to naprawdę małe piwo.

W związku z odkryciem w podręczniku wydawanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej funkcji „niby-mamy” i „niby-taty” spodziewamy się kolejnych epokowych odkryć ministerialnych ekspertów z kolejnych resortów. Mamy przecież niby-armię, niby-policję, niby-służbę zdrowia, czyli niby-państwo rządzone przez niby-rząd kierowany przez panią niby-premier. I tylko kolejne kompromitacje tych instytucji nie są na niby.

Słynna krowa uciekinierka Matylda spod Złotego Stoku, której historię opisały światowe media, została poddana badaniom. Okazało się, że jest uzależniona od dopalaczy. W wywiadzie dla TVN24 właściciel Matyldy wyjaśnił, że jeszcze przed ucieczką podejrzewał ją o niechęć do koalicji rządowej, bo kiedy widziała na ekranie Donalda Tuska, zaczynała ryczeć. Rolnik łączy dziś ten fakt z wojną, jaką dopalaczom wypowiedział były premier. Opozycja od prawa do lewa zgodnie przyznaje, że to dowód na zezwierzęcenie rządzących. Działacze ruchu Kukiza i sam lider zastanawiają się nad wystawieniem Matyldy w wyborach. To ma być ostateczny dowód ich antysystemowości. „Weźmie system na rogi. Z byka chciałoby się powiedzieć” – wyznał jeden z nich.

A skoro już o dopalaczach mowa to do mediów przedostały się wyniki tajnego śledztwa dotyczącego polityków gustujących w tych używkach. Wszystkich, którzy się spodziewali na liście nazwisk Stefana N. i Antoniego M., spotkało rozczarowanie. Oni tak mają bez dopalaczy. Podobnie jak Paweł K. i Janusz K.-M.

Lewica próbuje się zjednoczyć, walcząc o głosy. Nie będzie to łatwe, bo wyborców lewicy z nudów ogarnęła ziewica, a może nawet zlewica.

Po sukcesie kampanii wizerunkowej Ewy Kopacz, a zwłaszcza spotu, w którym jej byłe pacjentki z Szydłowca opowiadają o heroicznej pracy pani premier w charakterze lekarza, przewidywane są kolejne reklamówki. W jednej o swoich kontaktach z szefową rządu opowiadać będą pasażerowie PKP, w innej członkowie rządu, a w jeszcze innej kasjerki z Biedronki, znanej z zachwalanych przez Kopacz warzyw. Nawet warzywa twierdzą, że hasło „Słucham, rozumiem, pomagam” idealnie oddaje zalety pani premier.

Jarosław Kaczyński znów w Częstochowie na spotkaniu z wiernymi. Na ich oczach nastąpi krótkie odsłonięcie cudownego wizerunku prezesa. PiS organizuje panelową dyskusję pt. „Polska w ruinie”. Odbędzie się w ruinach zamku w Chęcinach.

Środowiska lewicowe wzywają do bojkotu koncernu energetycznego PGE, a to dlatego że firma stała się tytularnym sponsorem Stadionu Narodowego. Działacze z kręgu „Krytyki Politycznej” chcą, by arena, w ramach walki z dyskryminacją, przyjęła nazwę PGE Międzynarodowy, a zamiast biało-czerwonej iluminacji proponują tęczową.

Aktor Tomasz Karolak najpierw rozpowszechniał nieprawdziwe informacje o rodzinie prezydenta elekta Andrzeja Dudy, a następnie pokajał się na łamach tygodnika „wSieci”. W kolejnym tygodniu ogłosi, że skoro Opania nie chce, to on chętnie zagra w filmie „Smoleńsk” rolę Lecha Kaczyńskiego. Zbliża się fala upałów. Temperaturę poznaje się po termometrze, a kierunek wiatru po Karolaku.

Zaostrza się konflikt między Joanną Szczepkowską a rodziną Olbrychskich. Po serii wzajemnych oskarżeń o to, kto się skompromitował i kto więcej pije, żona Daniela Olbrychskiego zadeklarowała, że aktor przed każdym występem w telewizji podda się badaniu alkomatem. Zażądała jednak, by tak samo zachowała się Szczepkowska. ■

©℗ Wszelkie PRAWA ZASTRZEżone

Okładka tygodnika WPROST: 30/2015
Więcej możesz przeczytać w 30/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0